Według informacji „Newsweeka” Jacek Kurski ma zresztą unieważnienie ślubu kościelnego od wiosny ubiegłego roku, ale znalazła się w nim klauzula zakazująca mu ponownego małżeństwa z powodu psychiczno-fizycznej niezdolności do zawarcia go. To standardowa procedura przy tej przesłance nieważności małżeństwa. Jak ustalił Onet zgody na to, żeby drugi kościelny ślub Jacka Kurskiego odbył się 18 lipca w krakowskich Łagiewnikach, udzielił tamtejszy proboszcz na "wyraźne polecenie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego". Zorganizowanie ślubu w kaplicy należącej do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia jest niezwykle trudne i jak mówi Ile kosztuje unieważnienie ślubu kościelnego? Jump to. Sections of this page. Accessibility Help. Press alt + / to open this menu. Facebook. Email or phone: Password: Wyrok rozwodowy może być dowodem przy unieważnieniu ślubu kościelnego. Małżonkowie mogą starać się o uzyskanie orzeczenia o nieważności małżeństwa w Kościele katolickim nawet bez otrzymania rozwodu w sądzie cywilnym - twierdzi Rafał Kornat, adwokat kościelny z Kancelarii Prawnej Kornat. Wiele osób po rozwodzie zastanawia Żaneta Urawska. Rozwód cywilny nie powoduje automatycznie rozwiązania małżeństwa kościelnego – tak samo rozwiązanie małżeństwa kościelnego nie powoduje rozwodu na gruncie prawa cywilnego. Orzeczenia sądów kościelnych nie mogą mieć wpływu na orzeczenie sądu państwowego o ważności lub ustaniu związku małżeńskiego. Unieważnienie ślubu kościelnego - czas oczekiwania. W postępowaniu unieważnienia ślubu bierze udział powód, pozwany i sędzia. Uczestniczy tu także tzw. obrońca węzła (przedstawia argumenty za utrzymaniem małżeństwa). Na procesie nie muszą być obecne obie strony. Jeżeli pozwany nie pojawi się, to nie wpłynie to na bieg sprawy. . Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 241 do 275 z 275 ] 241 2014-05-01 23:10:05 Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Czytałaś to?[nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 242 Odpowiedź przez orina26 2014-05-05 10:22:59 orina26 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-30 Posty: 3 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoCzy dla sądu w którym toczy się sprawa ma znaczenie czy osoba po rozwodzie cywilnym starająca się o stwierdzenie nieważności małżeństwa żyje w nowym związku? Jest ktoś kto może mi powiedzieć jak taka sprawa toczy się w sądzie diecezjalnym w tarnowie? 243 Odpowiedź przez Abizer 2014-05-05 10:47:27 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-05 10:53:59) Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Generalnie to zależy od sądu. Przyznam się szczerze, że nie wiem jak jest w przypadku braku legalizacji związku, ale w przypadku zawarcia małżeństwa cywilnego Obrońca węzła małżeńskiego będzie się czepiał. W jakiej fazie w ogóle jesteście teraz z "nowym facetem"? Mieszkacie ze sobą, sypiacie, czy jak?Co do konkretnego miejsca to najlepiej dowiadywać się u źródeł: [nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 244 Odpowiedź przez pitagoras 2014-05-05 16:49:41 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2014-05-05 16:50:09) pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoRozwodu kościelnego nie załatwia się samemu, tylko przez ludzi znających się na ktoś myśli, że w Kościele nie ma znajomości i korupcji, to jest w 7-8 lat temu mojej kumpeli proponowano rozwód kościelny za 20 000 na po. 245 Odpowiedź przez Abizer 2014-05-05 16:54:07 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-05 16:54:27) Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego No jakby w Kościele nie było znajomości i korupcji, to by księża bejcami nie jeździli a kościoły złotem nie ociekały, nie? Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 246 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-06 12:48:57 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Witam, to mój pierwszy post na forum, ale pewnie nie ostatni ;-) Mam do Was pytanie. W ubiegłym roku po 14 - stu miesiącach "szczęśliwego" małżeństwa złożyłem wniosek o rozwód bez orzekania o winie. W grudniu było po wszystkim. Żona pod prysięgą odpowiedziała na pytanie Wysokiego Sądu: "czy to prawda, że powiedziała Pani, że nie kocha Pani męża i nigdy go nie kochała? - TAK" Czyli, żona nigdy mnie nie kochała, a co za tym idzie skałamała przed ołtarzem i w protokole małżeńskim spisywanym przy księdzu (nie jestem pewny czy takie pytanie się tam zawiera). I teraz pytanie.. Czy na podstawie ww. informacji, uwierzytelnionej pieczęcią Sądu Okręgowego mogę wnioskować o unieważnieie ślubu kościelnego? Cyz będę jednak potrzebował czegoś więcej?Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 247 Odpowiedź przez adamajkis 2014-07-07 10:04:23 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-07-07 10:05:19) adamajkis Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-29 Posty: 2,388 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego ex_lemon napisał/a:Witam, to mój pierwszy post na forum, ale pewnie nie ostatni ;-) Mam do Was pytanie. W ubiegłym roku po 14 - stu miesiącach "szczęśliwego" małżeństwa złożyłem wniosek o rozwód bez orzekania o winie. W grudniu było po wszystkim. Żona pod prysięgą odpowiedziała na pytanie Wysokiego Sądu: "czy to prawda, że powiedziała Pani, że nie kocha Pani męża i nigdy go nie kochała? - TAK" Czyli, żona nigdy mnie nie kochała, a co za tym idzie skałamała przed ołtarzem i w protokole małżeńskim spisywanym przy księdzu (nie jestem pewny czy takie pytanie się tam zawiera). I teraz pytanie.. Czy na podstawie ww. informacji, uwierzytelnionej pieczęcią Sądu Okręgowego mogę wnioskować o unieważnieie ślubu kościelnego? Cyz będę jednak potrzebował czegoś więcej?Z góry dziękuję za wszelką mnie to za mało. Pytanie po co został zawarty ten związek, co spowdowało iż mimo, że zona nie kocha jednak przystapiła do tego sakramentu. Nie wiedziała co czyni, została zmuszona, chciała wykorzystać ten związek do innych celów np. wzbogacenia sie, została oszukana i okazało się, że mąż jest kims innym niz podawał itd. Mów mi Filip 248 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-07 17:50:31 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego"chciała wykorzystać ten związek do innych celów" .. myślę, że coś w ten deseń, tylko jak to udowodnić?.. tj. słowo przeciw słowu, a świadkowie, no mogą potwierdzić, że dzięki małżeństwu ma gdzie mieszkać i jest w pewien sposób ustawiona. Będę próbował zebrać odpowiednie, zgodne z prawdą materiały oraz porozmawiać z księdzem, który zna się trochę na tych teamatach, jak również z proboszczem z parafii, w której ślub był udzielany. Może coś.. pomogą. 249 Odpowiedź przez pitagoras 2014-07-10 18:00:17 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegonic z tego, kłamstwo musiałoby być ewidentne typu powiedziała że nie ma męża, a gdzieś tam bajdurzenie że powiedziała że kocha a nie kochała to jest temat na rozkminy przez ciotki kościelnych sądach też nie siedzą idioci i nie kupują takich infantylnych ściem. 250 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-12 11:43:43 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNie do końca ściem, bo przecież jest zeznanie pod przysięgą, prawda? A to chyba jednak coś znaczy czy się mylę? Pewnych rzeczy nie da się udowodnić.. No, bo jak udowodnić fakt, że wyszła za mnie tylko dlatego, żeby wyrwać się z toksycznego domu rodzinnego. Żeby mieć gdzie mieszkać (mieszkaliśmy z dziadkami, ale powiedzieli, że jej zapiszą dom). To słowo przeciwko słowu, ale załóżmy, że rzeczywiście tak było. Że byłem tylko kozłem ofiarnym. Co zrobilibyście na moim miejscu? Olalibyście ten system i życli po prostu "w grzechu"? Nie twierdzę, że jestem katolikiem na 100%, bo z wieloma rzeczami w kościele się nie zgadzam, ale jednak moje sumienie chciałoby być czyste i czuję, że to dla mnie ważne. 251 Odpowiedź przez adamajkis 2014-07-12 18:51:03 adamajkis Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-29 Posty: 2,388 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Kościół ma w sobie ogromną moc, wielu ludzi nawet księży nie zdaje sobie z tego sprawy. Mów mi Filip 252 Odpowiedź przez pitagoras 2014-07-13 13:58:19 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego ex_lemon napisał/a:bo przecież jest zeznanie pod przysięgą, prawda? Ty masz lat? 8, 9?Co z tego że pod można też i nikogo to nie prawie kanonicznym masz wyszczególnione sytuacje, kiedy można unieważnić tam nieudowadnialne intencje się w to nie tak było, każdy by sobie brał rozwód kościelny na podstawie jakiejś wydumanej Kościelny sąd ma w głębokim poważaniu sądy świeckie i co kto przed kim kościelny rozwód to albo masz konkretny powód( Ty nie masz), albo bulisz kupę kasy za fachowców, którzy to załatwiają ważniaki w randze biskupa wzwyż, więc koperta z pięcioma stówkami z całą pewnością nie starczy. 253 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-17 16:12:20 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego pitagoras napisał/a:Sprawę załatwiają ważniaki w randze biskupa wzwyż (...)Da się załatwić ;-) Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam. 254 Odpowiedź przez mamasyna 2014-10-04 15:02:02 mamasyna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-04 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoMoja synowa złożyła w Sądzie Kościelnym Diecezji Włoclawskiej skargę powodową o unieważnienie przyczyn dopatruje się w żródłach natury psychicznej i atmosferze w jakiej wzrastał czyli domu zszokowana, Mieszkam w dośc małym miasteczku gdzie wszyscy wszystkuch znają, Moga to poświadczyć wychowawcy szkoł do których chodził syn. Ksiądz który zna syna od urodzenia aż do usamodzielnienia i duzo mieszkańców miasteczka. Synowa mieszka 400 km od nigdy nas nie znała. Pytanie: co mogę zrobić i jak udowodnić, że syn był bardzo chcianym i kochanym dzieckiem i nie mieliśmy z nim żadnych problemów wychowawczych. Bardzo zależy mi na konkretnych poradach i wskazówkach 255 Odpowiedź przez onTAKIsobie 2014-10-04 15:59:15 onTAKIsobie Net-facet Nieaktywny Zawód: Na swoim Zarejestrowany: 2014-09-17 Posty: 286 Wiek: 38 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego foggia napisał/a:Kami90 napisał/a:Mój znajomy miał unieważnione małżeństwo, z tego co wiem jest kilka powodówUkrywana choroba psychiczna lub ubezwłasnowolnienieNieślubne dziecko z innym partnerem, a wmawianie że jest z tego związkuNieskonsumowanie małżeństwaUkrywana bezpłodność bądź impotencjaGdy ślub był wynikiem przymusu a wśród małżonków nie występują żadne więzi emocjonalnePokrewieństwo(jeśli okazuje sie iż jest to do 5 pokolenia w linii prostejAby unieważnić małżeństwo jest bardzo długa droga papierkowa i szukania dowodów, wszytko odbywa sie w Watykanie, więc wszytko będzie naprawdę długo trwać a można dostać decyzje odmownąJuż od kilku lat sprawy z tytułu unieważnienia małżeństwa kościelnego, nie odbywaja się w Watykanie tylko w Sądzie Metropolitalnym, właściwym dla diecezji w której było zawierane małżeństwo.....To samo chciałem napisać. Gdyby bombardowano Watykan każdą taką sprawą, to papież nie miałby nic innego do roboty. Jak dla ukochanej nie zrobisz wszystkiego, to znaczy że nie zrobisz nic. 256 Odpowiedź przez Esti73 2016-09-12 12:54:47 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-05-31 23:24:06) Esti73 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-12 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam. Widzę stare i nowe posty, więc w tym temacie spory ruch. Nieważność małżeństwa, niby temat nienowy, ale ciągle wiele tzw. obiegowych opinii o "rozwodach", "unieważnieniu", że wielka kasa dla sadów, że strasznie długo się czeka. Sądy, jak się okazuje, wcale nie pobierają tej "wielkiej" kasy - najczęściej to od do zł, może nieco wyżej. O wiele więcej biorą adwokaci kościelni, gdyby ktoś chciał takiego wynająć, ale tutaj znowu mitem jest to, że taki kanonista odwali za nas czarną robotę, wszystko "załatwi" i "rozwód" kościelny mamy w kieszeni. A przecież rola adwokata kanonisty w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest poboczna - bez rzetelnego przesłuchania stron i świadków, zebrania dowodów np. w postaci opinii biegłego nic się nie przeprowadzi, a tego nie robią adwokaci. Ich rola w sądach kościelnych jeśli zaangażują ich strony, jest mocno okrojona. Co jest ważne? Rzetelna skarga powodowa, która jest zupełnie czymś innym niż pozew cywilny. I potem angażowanie się samych stron, interesowanie przebiegiem postępowania. Mój znajomy z UK jest w trakcie takiego procesu w Polsce. Nie angażował adwokata, miał tak oczywiste powody nieważności, że wystarczyła skarga powodowa - zlecił ją na odległość w Polsce, bo tak prościej, poza tym miał wątpliwości, kilka przyczyn nieważności, chciał, żeby mu to ktoś doświadczony w tych sprawach "uczesał", wynajął [nieregulaminowy link] I całe szczęście, bo miał kilka tysięcy w kieszeni. Tydzień po złożeniu pozwu odezwali się do niego kanoniści z Warszawy i zaśpiewali za "obsługę" sprawy Słyszałam o 5-6 tysiącach, ale to już chyba przesada. Kiedy zapytał co wchodzi w obsługę, to zaczęli mu barwnie opowiadać, że skarga powodowa, odpowiedź na dekret itd. To im odpowiedział, że dziękuje, bo skargę już mu napisali w [spam], a z całym "itd."sam sobie poradzi. Trzeba uważać bo ceny w kancelariach są rozmaite. A tak zamiast kilku tysięcy wydaje się kilkaset złotych. Tylko jedna rzecz- nie myślcie sobie, że "pod przysięgą czy nie pod przysięgą" można nakłamać, spreparować dowody i podciągnie się to pod nieważność. Bo jeśli tak, to najlepiej napisana skarga prędzej czy później będzie obalona. W tym [spam] też go zapytali czy ma przeświadczenie (nawet takie z wątpliwościami) co do przyczyny nieważności bo oni nie tykają spraw, gdzie z góry ktoś wymyśla cuda-wianki, chce nakłamać ile wlezie, tylko żeby mu to ktoś ładnie ubrał w słówka. Oni dają rzetelny dokument w oparciu o Kodeks Prawa Kanonicznego, ale na podstawie faktów a nie jakichś wymysłów. Taki, który podczas przesłuchania potwierdzą szczegółowe zeznania, a nie tylko powiedzenie: Tak, bo tak. I jeszcze są biegli (najczęściej psycholog), proces też nie jest jakąś formalnością jak cywilny b/o o winie, że wystarczy zgodna wola i po sprawie. Ale mimo iż się trąbi o tym, w sieci i tak ciągle takie teksty: jak posmarujesz, to dostaniesz. Pewnie - trzeba opłacić sąd i właśnie dobrze zlecić komuś pisma, ale z innymi sprawami, skoro to nas dotyczy, to dobrze samemu trzymać rękę na pulsie. W końcu nie chodzi o byle co. 257 Odpowiedź przez Columbus 2016-09-21 06:21:33 Columbus Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-14 Posty: 289 Wiek: więcej niż wczoraj, mniej niż jutro Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Malzenstwo nigdy nie jest wazne dlatego ze "koscol" czyli klamcy macza w tym wiedzieli o czym mowil Mistrz Jezus to trzymalibyscie sie dalego od kosciola... The Kingdom of Heaven is here but you do not see it... 258 Odpowiedź przez andziula125 2016-09-21 17:32:23 andziula125 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 216 Wiek: 27 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZainteresowalam sie tematem ponieważ sama miałam w planach złożenia pozwu tylko tu zaczyna się problem. Nie mam powodów "odpowiednich" dla kościoła. Mianowicie nie ma żadnych chorób psychicznych czy narkomanii. Dawno temu z ex stwierdziliśmy że się rozwodzimy w cywilnym sądzie trwało to 15 minut bo oboje byliśmy zgodni że nie chcemy być razem. Mamy dziecko które jest o niebo szczęśliwsze bo nie widzi kłótni i alkoholu. Ja jestem po ślubie mam dwójkę dzieci z obecnym mężem dobrze nam się wiedzie i nie chcę tego unieważnienia ze względu na mnie nowy ślub suknie welon etc jak niektórzy zarzucają chęć unieważnienia ale ze względu na moje dzieci! Problem zaczął się już w momencie chrzcin mojego syna. Rozmowy z proboszczem bałam się okropnie. Jego spojrzenie już straszy :-D i po rozmowie byłam wściekła ponieważ stwierdził że za chrzciny takiego dziecka może zapłacić (więcej) chrzestny jeśli mnie nie stać i zapytał męża czy ma pewność że mi się nie znudzi. Bezczelność jego przekroczyła wszelkie granice bo nawet nie interesowało go czemu się rozwiodlam tylko że powinnam ściągnąć świadków z jego przysięgi by udowodnić ex że jest alkoholikiem! Kpina! Dogaduje się z ex w sprawie córki i nie zamierzam tego zepsuć tylko dlatego bo są robią mi problemy w kościele. Doszło do tego że ochrzcili mi dziecko po mszy co msza była za jakiś obraz dla starszej babki a mój syn był potraktowany jak odmieniec! Pytanie które mnie męczy czemu dzieci są w to wszystko mieszane i odróżniane? To ja mam rozwód cywilny nie moje dziecko! Zaznaczę iż głęboko zastanawiam się czy ochrzcić córkę teraz mimo iż bardzo chcę ale nie chcę by moje dzieci były poniżane!co to będzie jak przyjdzie komunia dzieci? Też ich nie dopuszczą?? Mój tato nie miał unieważnienia pierwszego ślubu i wiele lat temu nie było takich problemów i nie kręciło się w kościele wszystko wokół pieniędzy! Jestem bardzo zawiedziona tym jak księża traktują rozwodnikòw. Nie mogę przyjmować sakramentów dobrze ale co winne są moje dzieci że zmieniłam życie na lepsze?? Ah i nie planuje składać żadnego pozwu bo nie zamierzam gnoić się z ex tylko by mieć unieważnienie a powód że oboje nie chcemy być razem im księżom tym co też popełniają błędy (czasem gorsze od niejednego śmiertelnika) nie wystarcza. Nie dziwi mnie już fakt że coraz więcej ludzi traci wiarę w Kościół... 259 Odpowiedź przez monikar1717 2017-04-19 19:02:29 monikar1717 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-19 Posty: 23 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWidzę że temat się ruszył, może powiem coś nowego. Z narzeczonym pod koniec stycznia 2017 wystąpiliśmy do kurii w Łodzi o uniewaznienie jego poprzedniego małżeństwa. Miesiąc po tym został wezwany na przesłuchanie ( 30 minut trwało ). Teraz żadnych swiadków mieć nie trzeba. 3 tygodnie po nim zeznawała jego była żona. Podobno miesiąc po jej przesłuchaniu można spodziewać się że przyjdzie decyzja pocztą. Narazie czekamy więc nie wiemy. Teraz po reformie św. Franciszka jeśli wyrok jest pozytywny to konczy się na I instancji ( kiedys automatycznie szło to do II instacji ) . Wszystko szybko, bezproblemowo i bezstresowo. Może to zależy od księdza z którym się do załatwia. Koszty do około 800-1500 zł ( dopiero mają przysłać dokument ile trzeba zapłacić ). Tu była prosta sprawa bo przynajmniej 3 ważne powody nie mozemy sie doczekać jaki jest wyrok i nie wiemy gdzie się dowiedzieć czegoś szybciej np. telefonicznie 260 Odpowiedź przez Animus 2017-04-22 21:33:10 Ostatnio edytowany przez Animus (2017-04-22 21:37:05) Animus Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-11 Posty: 1,700 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego andziula125 napisał/a:[...] Jestem bardzo zawiedziona tym jak księża traktują rozwodnikòw. Nie mogę przyjmować sakramentów dobrze ale co winne są moje dzieci że zmieniłam życie na lepsze??[...]..Nie ma aż takiej jedności Kościoła, żeby w każdej parafii i kurii było tak samo. Wiele zależy od tego, w jakiej kurii jesteś. Zostawiłem z Twojego postu zdania, które są właśnie argumentami za stwierdzeniem nieważności: masz (jeśli dobrze rozumiem) dwoje dzieci z obecnym partnerem i córkę z poprzedniego małżeństwa. Wcale nie musicie bluzgać na siebie. Wystarczy, że właśnie przedstawisz z poprzednim mężem jednomyślny powód rozejścia, a dodatkowo wyartykułujesz motyw unieważnienia w postaci dobrego przykładu dla swoich dzieci i to, że zależy Ci na ich życiu sakramentalnym i ich przynależności do Kościoła. Tak, jak pisano wyżej, warto poszukać do pomocy odpowiedniego kanonistę. Jest osiem możliwych powodów stwierdzenia nieważności małżeństwa i alkoholizm może być jednym z nie musisz psuć, żeby naprawiać. Inna sprawa, że jeśli zgadzacie się z obecnym partnerem i jest wam dobrze to warto zapytać, czy w ogóle coś zmieniać. Chyba, że odczuwasz jakiś wewnętrzny niepokój...monikar1717 napisał/a:Widzę że temat się ruszył, może powiem coś nowego. Z narzeczonym pod koniec stycznia 2017 wystąpiliśmy do kurii w Łodzi o uniewaznienie jego poprzedniego małżeństwa. Miesiąc po tym został wezwany na przesłuchanie ( 30 minut trwało ). Teraz żadnych swiadków mieć nie trzeba. 3 tygodnie po nim zeznawała jego była żona. Podobno miesiąc po jej przesłuchaniu można spodziewać się że przyjdzie decyzja pocztą. Narazie czekamy więc nie wiemy. Teraz po reformie św. Franciszka jeśli wyrok jest pozytywny to konczy się na I instancji ( kiedys automatycznie szło to do II instacji ) . Wszystko szybko, bezproblemowo i bezstresowo. Może to zależy od księdza z którym się do załatwia. Koszty do około 800-1500 zł ( dopiero mają przysłać dokument ile trzeba zapłacić ). Tu była prosta sprawa bo przynajmniej 3 ważne powody nie mozemy sie doczekać jaki jest wyrok i nie wiemy gdzie się dowiedzieć czegoś szybciej np. telefonicznie Monikar1717, w Twojej sytuacji ważne jest, czy Twój narzeczony był stroną pozywającą, czy pozwaną. Osoba pozywająca w sądzie cywilnym przez Kościół jest traktowana jako ta, która zainicjowała rozpad małżeństwa i na mocy prawa kanonicznego wyłączyła się ze wspólnoty Kościoła. BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce. I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia. 261 Odpowiedź przez apawlikowska80 2017-05-31 12:50:35 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-05-31 22:54:18) apawlikowska80 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-31 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Witajcie. Pragnę podzielić się z Wami swoją historią i nabytym doświadczeniem, ponieważ sama przed procesem korzystałam z forum, żeby dowiedzieć się czegoś więcej, więc wiem jak jest to się po roku narzeczeństwa i dwóch latach znajomości. Dopiero kiedy zamieszkaliśmy razem po ślubie okazało się, że mój wybranek jest tak silnie uzależniony od komputera i gier (!), że jest całkowicie niezdolny do wypełniania obowiązków domowych, małżeńskich, w ogóle normalnego życia. Całe dnie a nawet noce spędzał przed monitorem, poza pracą tylko to go interesowało. Byłam przez niego zupełnie ignorowana. Sytuacja była dramatyczna - miałam męża tylko teoretycznie - faktycznie w ogóle nie był zainteresowany moją osobą, domem, spędzaniem razem czasu. Dodam, że swoje prawdziwe oblicze mężczyzna ten pokazał dopiero po ślubie, w czasie narzeczeństwa ukrywał swój problem, ograniczał nasze spotkania do jednego na tydzień. Wtedy tego nie wiedziałam, wierzyłam mu, że ma nadgodziny w pracy, pomaga babci, siostrze, a potem jest bardzo zmęczony. Przedstawiał się jako pracowity, rodzinny człowiek. Oszukał mnie celowo, wiedząc, że nie zgodziłabym się na taki związek i myślał, że po ślubie już nic nie jestem w stanie zrobić. Próbowałam. Walczyłam o małżeństwo, ale kiedy prosiłam go nawet o zwykłą rozmowę twierdził, że mu przeszkadzam, na moje prośby o przerwie w graniu reagował agresją. O terapii nie chciał w ogóle zgłosiłam się do [spam] z prośbą o reprezentację w sprawie tzw. rozwodu kościelnego. Adwokat kościelny pomógł mi sporządzić pozew. Wskazał kogo mogę powołać na świadka. Po niespełna dwóch latach sędziowie wydali wyrok pozytywny jako powód wskazując niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich. On zareagowął obojętnością, po prostu mu nie zależało na mnie. Ciągle mam nadzieję, że uda mi się stworzyć prawdziwą rodzinę. W tym celu rozpoczęłam ten że moja historia zainspiruje inne kobiety, które są w podobnej sytuacji do podjęcia działania. Szczególnie jeśli chodzi o uzależnienie, które rujnuje nie tylko życie małżonka ale i nasze własne... 262 Odpowiedź przez weetikniet 2017-06-14 13:45:28 weetikniet Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-06-14 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegowitam, otrzymalam wezwanie do zawiazania sporu i rozwiazanie malzenstwa. Wyslalam email do diecezji z zapytaniem o porade prawna czyli jak mam sie odniesc do zarzutow pozwa itp. zaznaczam ze jestesmy 10 lat po rozwodzie cywilnym i od tego momentu nie mamy ze soba kontaktu. Ulozylismy sobie zycie na nowo i mamy dzieci (nie z naszego zwiazku). Z mojej strony nie ma zadnych przeszkod aby wyrazic zgode na rozwiazanie tego zwiazku jendak nie zgadzam sie z zarzutami mojego ex. Obawiam sie ze jezeli odbije pikeczke i zaprzecze wszystkiemu bo w wiekszosci to klamstwo, a nie bede klamac przed Panem Bogiem i sadem to sprawa bedzie bardzo skomplikowana i wydluzy sie w nieskonczonosc. Nie mieszkam w Polsce, wiec nie jestem w stanie zjawic sie na rozprawe (rozprawy) co zapewne moj ex rowniez wzial pod uwage!!! Nie mam mozliwosci sie bronic bo sama nie moge tam byc a i nie stac mnie na adwokata. Nie wiem co robic? ktos cos wie? ktos pomoze? mam tylko pare dni aby odeslac pismo. 263 Odpowiedź przez vilkolakis 2017-06-14 14:03:26 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego weetikniet napisał/a:witam, otrzymalam wezwanie do zawiazania sporu i rozwiazanie malzenstwa. Wyslalam email do diecezji z zapytaniem o porade prawna czyli jak mam sie odniesc do zarzutow pozwa itp. zaznaczam ze jestesmy 10 lat po rozwodzie cywilnym i od tego momentu nie mamy ze soba kontaktu. Ulozylismy sobie zycie na nowo i mamy dzieci (nie z naszego zwiazku). Z mojej strony nie ma zadnych przeszkod aby wyrazic zgode na rozwiazanie tego zwiazku jendak nie zgadzam sie z zarzutami mojego ex. Obawiam sie ze jezeli odbije pikeczke i zaprzecze wszystkiemu bo w wiekszosci to klamstwo, a nie bede klamac przed Panem Bogiem i sadem to sprawa bedzie bardzo skomplikowana i wydluzy sie w nieskonczonosc. Nie mieszkam w Polsce, wiec nie jestem w stanie zjawic sie na rozprawe (rozprawy) co zapewne moj ex rowniez wzial pod uwage!!! Nie mam mozliwosci sie bronic bo sama nie moge tam byc a i nie stac mnie na adwokata. Nie wiem co robic? ktos cos wie? ktos pomoze? mam tylko pare dni aby odeslac chodzi co najwyżej o kłamstwo przed biurokratami kościelnymi, a nie przed Bogiem. Boga się nie da okłamać. Więc jeśli chcesz sprawę mieć szybko z głowy to możesz podpisać to co tam napisali, a jeśli chcesz stawiać sprawę honorowo na swoim to walcz. 264 Odpowiedź przez Kancelaria rozwodowa 2017-07-25 16:23:00 Kancelaria rozwodowa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-07-25 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZapraszam do Kancelarii rozwodowej M. Morawska - Kancelaria udziela pomocy prawnej zmierzającej do stwierdzenia nieważności sakramentu małżeństwa (potocznie określanego rozwodem kościelnym), aby wierny mógł uporządkować swoje życie lub zawrzeć nowe małżeństwo kościelne z inną osobą. 265 Odpowiedź przez 2017-08-06 19:44:33 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-08-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoUniewaznienie malzenstwa koscielnego. Czy ktos ma doswiadczenie, czy mozna wystapic o rozwod koscielny z powodu takiego ze jedno z malzonkow zatailo fakt iz jest ateista i wstapilo w zwiazek malzenski koscielny tylko po to, aby sprawic przyjemnosc partnerowi??? 266 Odpowiedź przez 2017-10-06 11:20:55 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNiedawno zakończył się mój proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Już dłużej nie mogłam żyć z mężem alkoholikiem, który znęcał się nade mną psychicznie... Bardzo mi zależało na całkowitym "uwolnieniu" się od niego. Zaczęłam czytać, co mogę zrobić, aby rozpocząć proces małżeński. Dla laika to jednak nie jest łatwa sprawa. Wiedziałam, że muszę udać się do sądu kościelnego w mojej diecezji, ale postanowiłam zrobić inaczej. Udałam się do adwokata kościelnego. Poradnia Salomon bardzo mi pomogła. Pan który prowadził moją sprawę był nie tylko moim adwokatem, ale również powiernikiem w trudnych chwilach, który całkowicie odsunął mnie od sądowej papierologii, oszczędzając tym samym zbędnego stresu. Jeżeli myślisz nad podobną kwestią - serdecznie polecam! 267 Odpowiedź przez Krystyna1975 2017-10-18 22:12:00 Krystyna1975 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-18 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWłasnie dostałam list z informacją o zawiązaniu sporu o stwierdzenie nieważności małżaństwa. Chce na niego odpowiedzieć. Zgadzam się częściowo z tym co napisał powód, ale chciałabym założyć (wszcząć??) tzw spór wzajemny. Gdzie moge znależc wzór takiego pisma? Mam niewiele czasu, pomocy! 268 Odpowiedź przez BSwierk 2018-03-15 14:10:13 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-15 15:31:31) BSwierk Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-15 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoja znalazłem gotowy nawet nie wzór a wypełniony wniosek jaki ktoś złożył na spam wpisując chyba "rozwód kościelny wniosek" 269 Odpowiedź przez kasiaksa 2018-07-06 17:26:46 kasiaksa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-07-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam serdecznie. Proszę o pomoc. Muszę odpowiedzieć na skargę powodową od byłego męża. Odpowiedź mam już napisaną, ale nie wiem czy w odpowiedzi muszę się ustosunkować do konkretnych kanonów? Czy po prostu odpisuję na pozew? 270 Odpowiedź przez ZosiaWP 2018-09-25 10:43:49 ZosiaWP Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-25 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZ całą pewnością pomogą Ci adwokaci kościelni z Poradni Salomon - np. Pan Michał Pełka. Z tego co się orientuję, to mają biura w wielu miejscach w Polsce i doskonale znają się w temacie. Trzymam kciuki za owocne i sprawne rozwiązanie sprawy. 271 Odpowiedź przez kropka 34 2018-10-05 15:25:23 kropka 34 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-05 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego witam, też dostałam skargę powodową od byłego męża, chciałabym wnieść skargę wzajemną gdyż nakłamał z mamusią okropnie na mój temat. jak mam to napisać w tytule ? muszę mieć świadków?czy tak bedzie poprawnie?Nr spr. xxx Prośba o wniesienie Skargi wzajemnejSkładam skargę wzajemną w sprawie o unieważnienie skargi wzajemnej przeciwko xxx. ponieważ nie zgadzam się co do treści otrzymanej skargi przeciwko mej osobie. UZASADNIENIE....I TU JUŻ OPISUJĘ MOJĄ WERSJĘ PRZEBIEGU ZNAJOMOŚCI ...CZY TAK BĘDZIE POPRAWNIE ?PROSZĘ KOGOŚ O POMOC W TEJ SPRAWIE. POZDRAWIAM . 272 Odpowiedź przez mmJUTnetPL 2018-10-07 00:52:51 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2018-10-07 00:55:30) mmJUTnetPL Net-facet Nieaktywny Zawód: Oj trudny mam zawód... Zarejestrowany: 2018-09-20 Posty: 188 Wiek: 49 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNajlepiej udać się do doradcy w sądzie kościelnym blisko miejsca zamieszkania. Najlepiej do osoby duchownej. Zazwyczaj w Kurii masz ogłoszone kto jest kim, sąd biskupi też masz gdzieś na pewno. Trzeba być jednak cierpliwym, bo czasem trochę trwa sam proces. Ale napisanie pisma uzgadniaj najlepiej w miejscu, gdzie proces się odbywa. Lub nawet blisko siebie, o ile masz sąd lub kurię. 273 Odpowiedź przez Natalia2121 2018-12-01 15:06:16 Natalia2121 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-01 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam. Czy wie ktoś może jak wygląda sprawa biegłego? Wiem że ma moje akta . Może mi ktoś powiedzieć ile się czeka na wezwanie na przesłuchamie? I czy jest ono konieczne? 274 Odpowiedź przez Jadwisia007 2019-03-02 23:18:01 Jadwisia007 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-02 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoCześć WamTak chodzę po necie i szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania Więc może napiszę tu i ktoś z Was będzie tak miły i odpowie mi na nie 275 Odpowiedź przez WINDOWS 2019-04-02 09:47:10 WINDOWS Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-02 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznie Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz pełną wersję : Unieważnienie ślubu kościelnego Oglądałam wczoraj program telewizyjny. Poruszano zagadnienie unieważnienia małżeństwa jako osoba wierząca jestem zdumiona. Myślałam, że te ważne powody są naprawdę ważne. Myślałam, że ślub kościelny jednak cementuje związek, to jak dom na skale. Okazuje się, że chyba miałam na ten temat złe wyobrażenie. I sakramentalne tak do końca nie jest takie oczywiste. Co o tym myślicie? no co Ty za pieniadze da sie wszytko zalatwic nie twierdze , ze to dobrze to fakt dodam jeszcze , ze ze slubem czy bez ? nie ma nic na sile, a powod zawsze sie znajdzie poza tym ludzie maja rozne zyciowe sytuacje , a ja lubie oceniac , wiec i dlatego moze nie mysle o tym, co , jak dlaczego? To chodzi o to, że wypowiadał się ksiądz który uczestniczy w takim procesie i pieniądze pieniędzmi ale te powody dla których można unieważnić chyba są dla wszystkich jednakie. Ludzie, ktorzy bardzo chca sie rozstac, rozstana sie tak, czy owak. Fakt zawarcia slubu koscielnego nie zmienia rzeczywistosci, jesli staje sie ona nie do zniesienia... Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Eluś, czekaj... To co Cię w tym programie zbulwersowało bardziej ? Sama możliwość unieważnienia ślubu kościelnego, czy też niechciana ciąża jako dopuszczalny tego powód ? Dla mnie obie te sprawy są zeczą normalną. Śluby kościelne były unieważniane i w średniowieczu. A ciąża - zastanów się, czy z powodu "wpadki" chciałabyś spędzić kilkadziesiąt lat życia u boku kogoś, kogo nie chcesz... Raczej mnie to nie zbulwersowało lecz wprawiło w zdumienie. A małżeństwa z przymusu wcale nie są rzadkością. Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Wiem, że jako "furtką" można posłużyć się "charakterologiczną niezdolnością do życia w rodzinie". Tylko druga strona musi potwierdzić, że już przed ślubem wykazywała cechy nie pozwalające na wywiązanie się z roli małżonka, a nie ujawniła tego drugiej stronie :evil: . Pod taki "paragraf" podpada pewnie jakieś 80% populacji ;). Oczywiście wszelkie nieujawnione przez slubem dysfunkcje psychiczne też się nadają (wystarczy znajomy psychiatra). Niestety, w Kościele też coraz częściej "się daje" takie rzeczy załatwić... :-? Luc Skywalker10-06-2005, 02:30Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Elus Slub w kosciele przed ksiedzem,to taka sama tradycja,jak przysiega to robia ze wzgledu na dlatego,ze wierza w mocniejsza moc przysiegi w mozna wiec rozpatrywac tego w kategorii zdrady ze niektorzy sa formalistami,to i masz uniewaznienie. przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Luc Skywalker10-06-2005, 03:10przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Rytunia Uwierzylbym Ci,gdybym nie byl w wojsku. przysięgi nie składa się zbiorowo, każdy postępuje według swojego sumienia, ja akurat znam takich, którzy przysięgi traktują bardzo poważnie Luc Skywalker10-06-2005, 03:17Daj mi do jednego chociaz namiar,to i ja mialbym ciekawego znajomego jeden to mój osobisty mąż, a drugi to mój osobisty dziadek osobisty ojciec nie łapie się Luc Skywalker10-06-2005, 03:33Ja o przysiedze wojskowej tez? Luc Skywalker10-06-2005, 03:36ok daj mi namiar spoza Twojej rodziny Ja o przysiedze wojskowej tez? tak pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Luc Skywalker10-06-2005, 03:54Glowa do gory. Jutro moze i dla Ciebie zaswieci slonce. Luc Skywalker10-06-2005, 04:01tak trzymaj witam:) Tak na marginesie, ślubu kościelnego nie można unieważnić. Można tylko stwierdzić, że zawarty był nieważnie. A to duża różnica. myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności Na pewno. Tylko że dla mnie np. kobieta, która zawarłaby ślub kościelny z gościem, który okazałby się pijakiem-sadystą i która mogąc odejść tkwiłaby w tym chorym związku TYLKO DLATEGO, że uważałaby, iż ma taki moralny obowiązek, nie byłaby dla mnie szlachetnym wzorcem do naśladowania, lecz mało szlachetnym przykładem głupoty. No i trafiłeś w sedno. Właśnie są osoby które trwają w takich związkach bo im się wydaje, że nie mają innego wyjścia. Nie mówię tu o takiej skrajności jak bicie, znęcanie się. Ale np. ciąża. Podjęcie decyzji, że będę samotną matką że nie zwiążę się z ojcem dziecka to nie jest łatwe. Wymaga nie lada odwagi. Szczęście nie jest obecnie to już takim problemem jak jeszcze lat temu. nie chodziło mi o jakieś patologiczne sytuacje, tylko o te , kiedy nudzimy się drugą osobą i wtedy najłatwiej sobie wszystko odpuścić, a nie budować na tym, co się już ma Sorki ale mylicie pojęcia tu nie chodzi o to co dzieje się po ślubie, czy się coś nudzi czy nie. Chodzi o to czy ślubując istniały już przesłanki świadczace o nieważności małżeństwa a wstępujący w związek małżeński o nich nie wiedzieli. Czyli, ktoś zataił, że jest alkoholikiem, że ma dziecko, zawarł ślub pod wpływem przymusu rodziny, ciąży itp. Bo to, że ktoś zaczął pić lub bić żonę po ślubie nie może być powodem stwierdzenia ważności/nieważności małżeństwa. Dla osób wierzacych jest to istotne wierząc, że całą wieczność spędzi się ze swoim ślubnym, ale tu wchodzimy już w inną materię. pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Bardzo łatwo oceniać innych i rzucać takie hasła kiedy jest się nie jest w takiej sytuacji. Ok ty jesteś osobą, która dotrzymuje przysięg bez względu na trudności ale twój partner... już nie- i co? bez względu na to zo zrobi ty starasz się za dwoje i swojej przysięgi dotrzymujesz.. normalnie sielanka. ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia Właśnie dobrze prześledziłam wątek i mówię o tym, że człowiek może być prawie pewny siebie, ale nie każdy może to powiedzieć o swoim partnerze i gratuluję, że ty możesz. Bo przecież nie każdy ma partnera co dotrzymuje obietnic, a co jeśli ktoś trafi na wyrafinowanego kłamcę i patologicznego oszusta, to ma się z nim męczyć do końca życia, żeby dotrzymać swojej przysięgi? O tym mówię, bo chyba mało jest ludzi, którzy od tak sobie przekreślają kilka lat wspólnego życia, rodzinę bo się im znudziło. Rytunia to był przykład a nie ocena twojego związku. Sorki bo chyba źle ujęłam i inaczej to zrozumiałaś :-? wszystko ok. miałam chwilowy spadek optymizmu życiowego - i od razu ostrzej przepraszam Anekri, gdzie się budujesz w Pruszczu? Na osiedlu wschód - jak się wyjeżdza na Przejazdowo, a co? jakieś odwiedziny się szykują :D rodzinę mam w Pruszczu i nawet sama rozważałam budowanie się tam, ale miłość do Gdyni chyba pokona cenę ziemi A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? Małżeństwo sakramentalne zawarte w sposób ważny jest nierozerwalne. Stwierdzenie nieważności dotyczy samego aktu zawarcia małżeństwa, ale może być przecież tak, że późniejsze niedotrzymanie przysięgi jest skutkiem nieważności. To wszystko szczegółowo analizuje się podczas procesu. Tak na szybko znalazłam w sieci fragment dotyczący tych okoliczności powodujących nieważność małżeństwa, które wiążą się z jakością relacji małżeńskiej: Wady w zakresie zgody małżeńskiej, czyli nieprawidłowość w zakresie działania rozumu i woli: a) brak dostatecznego używania rozumu b) poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich c) psychiczna niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (mogą być zaliczane wszystkie postaci patologii i psychopatologii, które niszczą osobowość, lub anomalie psychoseksualne, które czynią osobę niezdolną do relacji interpersonalnych, np.: zaburzenie osobowości, duży stopień niedojrzałości psychicznej, skrajny egoizm, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, uzależnienie od matki albo anomalie seksualne (homoseksualizm, nimfomania, masochizm) itp. d) błąd co do osoby lub co do przymiotu osoby (np. jej wieku, wykształcenia), albo błąd narzeczonych co do natury tego związku lub co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich e) wykluczenie któregoś z istotnych przymiotów lub elementów małżeństwa: jedność, nierozerwalność, zrodzenie i wychowanie potomstwa f) podstępne wprowadzenie w błąd w celu skłonienia drugiej osoby do zawarcia małżeństwa, np. zatajenie przed ślubem bezpłodności, choroby psychicznej lub fizycznej, zaawansowanej skłonności do picia alkoholu, narkomanii, ciąży z inna osobą, a także jakiegoś poważnego obciążenia natury moralnej lub zaciągniętego długu czy popełnionych kradzieży, będących konsekwencją dotychczasowego sposobu życia jednego z narzeczonych g) symulacja zgody małżeńskiej: a/ całkowita oznacza wykluczenie pozytywnym aktem woli samego małżeństwa, czyli nupturienci nie chcą ani przekazywać ani przyjąć praw i obowiązków małżeńskich, wypływających z zawieranej umowy b/ częściowa – nupturient lub obydwoje chcą wprawdzie zawrzeć małżeństwo, ale równocześnie pozytywnym aktem woli wykluczają albo jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot h) zgoda warunkowa a/ przymus fizyczny (nacisk zewnętrzny, przybierający postać przemocy spowodowanej zastosowaniem siły, której nie można się oprzeć) b/ moralny (presja – groźba zła, czyli nacisk zewnętrzny lub wewnętrzny, wywierający wpływ na wolę działającego, dokonuje się poprzez oddziaływanie na psychikę ( na umysł i wolę) człowieka, a nie poprzez użycie siły) i) niewłaściwa forma prawna zawarcia małżeństwa, czyli niezachowanie ogółu przepisów prawa kanonicznego, które są konieczne przy wyrażaniu zgody małżeńskiej. W sprawach o nieważności małżeńskiej orzekają sądy diecezjalne, obligatoryjnie w 2. instancjach (drugą jest sąd innej diecezji). Jest możliwa apelacja do trzeciej instancji (Rzym, bądź - jak w Polsce - upoważniony sąd diecezjalny krajowy). Proces jest kontradyktoryjny, ważności małżeństwa broni z urzędu "obrońca węzła małżeńskiego". Źródło tu ( Nie wiem, czy to dosłowny cytat z Kodeksu Kanonicznego, więc nie ręczę za to źródło. Jak będę miała więcej czasu, to poszukam oryginału. witam:) Zrobiło się nam trochę prawa na forum Muratora. Ale do rzeczy. Kodeks Prawa Kanonicznego, Księga IV, Rozdział X. Rozdział X UWAŻNIENIE MAŁŻEŃSTWA Art. 1 UWAŻNIENIE ZWYKŁE Kan. 1156 - § 1. Do uważnienia małżeństwa nieważnego z racji przeszkody zrywającej, wymaga się ustania przeszkody lub dyspensy od niej oraz ponowienia zgody przynajmniej przez stronę świadomą przeszkody. § 2. To ponowienie jest wymagane przez prawo kościelne do ważności uważnienia, chociażby na początku obydwie strony wyraziły zgodę i potem jej nie odwołały. Kan. 1157 - Ponowienie zgody winno być nowym aktem woli na małżeństwo, o którym strona ponawiająca wie lub przypuszcza, że było od początku nieważne. Kan. 1158 - § 1. Gdy przeszkoda jest publiczna, obydwie strony powinny powtórzyć zgodę małżeńską w formie kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. § 2. Jeśli przeszkody nie można udowodnić, wystarcza ponowienie zgody prywatne i tajne, i to przez stronę świadomą przeszkody, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę; albo przez obydwie, gdy obydwie strony wiedziały o przeszkodzie. Kan, 1159 - § 1. Małżeństwo nieważne z powodu braku zgody zostaje uważnione z chwilą wyrażenia zgody przez stronę, która jej nie wyraziła, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę. § 2. Jeśli braku zgody nie można udowodnić, wystarczy prywatne i tajne ponowienie zgody przez stronę, która jej nie wyraziła. § 3. Jeśli można udowodnić brak zgody, konieczne jest ponowienie jej z zachowaniem kanonicznej formy. Kan. 1160 - Uważnienie małżeństwa nieważnego na skutek braku formy musi zostać dokonane przez ponowne zawarcie według formy kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. Art. 2 UWAŻNIENIE W ZAWIĄZKU Kan. 1161 - § 1. Uważnienie w zawiązku małżeństwa nieważnego jest uważnieniem go bez ponawiania zgody, dokonane przez kompetentną władzę. Zawiera ono w sobie dyspensę od przeszkody, gdyby istniała, oraz od formy kanonicznej, gdy nie została zachowana, jak również cofnięcie wstecz skutków kanonicznych. § 2. Uważnienie następuje od chwili udzielenia łaski; natomiast cofnięcie skutków odnosi się do momentu zawarcia małżeństwa, chyba że co innego wyraźnie zastrzeżono. § 3. Uważnienia w zawiązku można dokonać tylko wtedy, jeśli jest prawdopodobne, że strony chcą utrzymać życie małżeńskie. Kan. 1162 - § 1. Jeśli u obydwu stron albo u jednej z nich brakuje zgody małżeńskiej, małżeństwo nie może być uważnione w zawiązku, bez względu na to, czy zgody nie było od początku, czy też była początkowo wyrażona, a potem została odwołana. § 2. Jeśli na początku nie było wprawdzie zgody, ale później została wyrażona, wolno dokonać uważnienia od momentu wyrażenia zgody. Kan. 1163 - § 1. Można dokonać uważnienia małżeństwa nieważnie zawartego na skutek przeszkody albo braku formy prawnej, jeśliby trwała zgoda małżeńska u obydwu stron. § 2. Małżeństwo nieważnie zawarte z powodu przeszkody z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, może być uważnione dopiero z chwilą ustania przeszkody. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny. Kan. 1165 - § 1. Uważnienia w zawiązku może dokonać Stolica Apostolska. § 2. Może go dokonać biskup diecezjalny w pojedynczych przypadkach, nawet wtedy, gdy w tym samym małżeństwie zbiega się kilka powodów nieważności; po spełnieniu warunków, o których w kan. 1125, co do uważnienia małżeństwa mieszanego. Natomiast nie może tego dokonać w wypadku istnienia przeszkody, od której dyspensa jest zarezerwowana Stolicy Apostolskiej zgodnie z przepisem kan. 1078, § 2, albo chodzi o przeszkodę z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, która już wygasła. Trochę z tego wyszła mieszanina. Zainteresowanych odsyłam do żródła drukowanego lub do netu np. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? witam:) Trochę zamieszałem. Powyższy tekst mówi o uważnieniu małżeństwa które zostało stwierdzone jako nieważnie zawarte. Niestety, owego postu usunąć nie mogę. Niech więc pozostanie chociaż odbiega od zasadniczego problemu, stwierdzenia nieważności małżeństwa. Za zamieszanie przepraszam. :oops: Teraz poprawny fragment Rozdział III POSZCZEGÓLNE PRZESZKODY ZRYWAJĄCE Kan. 1083 - § 1. Nie może zawrzeć ważnego małżeństwa mężczyzna przed ukończeniem szesnastego roku życia i kobieta przed ukończeniem czternastego roku. § 2. Konferencja Episkopatu ma prawo ustalić wyższy wiek do godziwego zawarcia małżeństwa. Kan. 1084 - § 1. Niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna, czyni małżeństwo nieważnym z samej jego natury. § 2. Jeśli przeszkoda niezdolności jest wątpliwa, czy wątpliwość ta jest prawna czy faktyczna, nie należy zabraniać zawarcia małżeństwa ani też, dopóki trwa wątpliwość, orzekać jego nieważności. § 3. Niepłodność ani nie wzbrania zawarcia małżeństwa, ani nie powoduje jego nieważności, z zachowaniem przepisu kan. 1098. Kan. 1085 - § 1. Nieważnie usiłuje zawrzeć małżeństwo, kto jest związany węzłem poprzedniego małżeństwa, nawet niedopełnionego. § 2. Chociaż pierwsze małżeństwo było nieważnie zawarte lub zostało rozwiązane z jakiejkolwiek przyczyny, nie wolno dlatego zawrzeć ponownego małżeństwa, dopóki nie stwierdzi się, zgodnie z prawem i w sposób pewny, nieważności lub rozwiązania pierwszego. Kan. 1086 - § 1. Nieważne jest małżeństwo między dwiema osobami, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym aktem, a druga jest nieochrzczona. § 2. Od tej przeszkody można dyspensować tylko po wypełnieniu warunków, o których w kan. 1125 i 1126. § 3. Jeśli podczas zawierania małżeństwa strona była powszechnie uważana za ochrzczoną albo jej chrzest był wątpliwy, należy domniemywać, zgodnie z kan. 1060, ważność małżeństwa, dopóki w sposób pewny nie udowodni się, że jedna strona była ochrzczona, druga zaś nieochrzczona. Kan. 1087 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy otrzymali święcenia. Kan. 1088 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy są związani wieczystym ślubem publicznym czystości w instytucie zakonnym. Kan. 1089 - Nie może być ważnie zawarte małżeństwo pomiędzy mężczyzną i kobietą uprowadzoną lub choćby przetrzymywaną z zamiarem zawarcia z nią małżeństwa, chyba że później kobieta uwolniona od porywacza oraz znajdując się w miejscu bezpiecznym i wolnym, sama swobodnie wybierze to małżeństwo. Kan. 1090 - § 1. Kto ze względu na zawarcie małżeństwa z określoną osobą, zadaje śmierć jej współmałżonkowi lub własnemu, nieważnie usiłuje zawrzeć to małżeństwo. § 2. Nieważnie również usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy poprzez fizyczny lub moralny współudział spowodowali śmierć współmałżonka. Kan. 1091 - § 1. W linii prostej pokrewieństwa nieważne jest małżeństwo między wszystkimi wstępnymi i zstępnymi, zarówno prawego pochodzenia, jak i naturalnymi. § 2. W linii bocznej nieważne jest aż do czwartego stopnia włącznie. § 3. Przeszkoda pokrewieństwa nie zwielokrotnia się. § 4. Nigdy nie zezwala się na małżeństwo, jeśli istnieje wątpliwość, czy strony są spokrewnione w jakimś stopniu linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Kan. 1092 - Powinowactwo w linii prostej powoduje nieważność małżeństwa we wszystkich stopniach. Kan. 1093 - Przeszkoda przyzwoitości publicznej powstaje z nieważnego małżeństwa po rozpoczęciu życia wspólnego albo z notorycznego lub publicznego konkubinatu. Powoduje zaś nieważność małżeństwa w pierwszym stopniu linii prostej między mężczyzną i krewnymi kobiety i odwrotnie. Kan. 1094 - Nie mogą ważnie zawrzeć małżeństwa ze sobą ci, którzy są związani pokrewieństwem prawnym powstałym z adopcji, w linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? jacekj tak czy owak zaintrygowal mnie zacytowany przeze mnie i niezrozumiany fragment, jesli potrafisz mi wyjasnic , prosze zmieniles odpowiedz , podales inne linki , ale ja nawiazuje do cytatu w moim poscie Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? Technicznie różnica polega na tym, że przy sprawie rozwodowej odbywają sie publiczne rozprawy z konfrontacją dwóch stron, natomiast w procesie kanonicznym każda osoba (również świadkowie) odbywa indywidualne rozmowy z kanonistami, psychologami, itp. Następnie na podstawie materiałów ze sprawy dwa niezależne sądy w dwóch diecezjach podejmują decyzję. Co do orzekania o winie - to zależy od konkretnej historii. Jeśli przeszkoda zrywająca leży ewidentnie po jednej stronie, to jest to orzekane. witam:) Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . O tym to ja doskonale wiem, tylko że po moim poście napisał swój rrmi cytując mój. Nie jest fer zmieniać posty po czyjejś odpowiedzi, zwłaszcza gdy jest cytowana. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? Nie jestem ani teologiem, ani szpecem od prawa kanonicznego, jutro popytam kogo trzeba i coś napiszę. Dodam jeszcze jeden rozdział Kodeksu - oryginał, z którego czerpano w opracowaniu, które podałam kilka postów wyżej. Źródło tu ( Rozdział IV ZGODA MAŁŻEŃSKA Kan. 1095 - Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy: 1° są pozbawieni wystarczającego używania rozumu; 2° mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych; 3° z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich. Kan. 1096 - § 1. Do zaistnienia zgody małżeńskiej konieczne jest, aby strony wiedziały przynajmniej, że małżeństwo jest trwałym związkiem między mężczyzną i kobietą, skierowanym do zrodzenia potomstwa przez jakieś seksualne współdziałanie. § 2. Po osiągnięciu dojrzałości nie domniemywa się takiej ignorancji. Kan. 1097 - § 1. Błąd co do osoby powoduje nieważność małżeństwa. § 2. Błąd co do przymiotu osoby, chociażby był przyczyną zawarcia małżeństwa, nie powoduje nieważności małżeństwa, chyba że przymiot ten był bezpośrednio i zasadniczo zamierzony. Kan. 1098 - Kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie. Kan. 1099 - Błąd co do jedności lub nierozezerwalności albo sakramentalnej godności małżeństwa nie narusza zgody małżeńskiej, chyba że determinuje wolę. Kan. 1100 - Znajomość lub opinia o nieważności małżeństwa niekoniecznie wyklucza zgodę małżeńską. Kan. 1101 - § 1. Domniemywa się, że wewnętrzna zgoda odpowiada słowom lub znakom użytym przy zawieraniu małżeństwa. § 2. Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot, zawierają je nieważnie. Kan. 1102 - § 1. Nie można ważnie zawrzeć małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przyszłości. § 2. Małżeństwo zawarte pod warunkiem dotyczącym przeszłości lub teraźniejszości jest ważne lub nie, zależnie od istnienia lub nieistnienia przedmiotu warunku. § 3. Warunek zaś, o którym w § 2, nie może być godziwie dołączony, chyba że za pisemną zgodą ordynariusza miejsca. Kan. 1103 - Nieważne jest małżeństwo zawarte pod przymusem lub pod wpływem ciężkiej bojaźni z zewnątrz, choćby nieumyślnie wywołanej, od której, ażeby się uwolnić, zmuszony jest ktoś wybrać małżeństwo. Kan. 1104 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa konieczne jest, by nupturienci byli równocześnie obecni, bądź osobiście, bądź też przez pełnomocnika. § 2. Zgodę małżeńską nupturienci powinni wyrazić słowami, a gdy nie mogą mówić, równoznacznymi znakami. Kan. 1105 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa przez pełnomocnika wymaga się: 1° aby było specjalne upoważnienie zawarcia go z określoną osobą; 2° aby pełnomocnik był wyznaczony przez samego zleceniodawcę i osobiście wypełniał swoje zadanie. § 2. Pełnomocnictwo, by było ważne, powinno być podpisane przez osobę zlecającą i ponadto przez proboszcza lub ordynariusza miejsca, w którym wystawia się pełnomocnictwo, albo przez kapłana delegowanego przez jednego z nich, albo przynajmniej przez dwóch świadków, lub też winno być sporządzone w formie autentycznego dokumentu, zgodnie z wymogami prawa państwowego. § 3. Jeśli zleceniodawca nie może pisać, należy to zaznaczyć w samym pełnomocnictwie i dodać jeszcze jednego świadka, który również podpisuje. W przeciwnym razie pełnomocnictwo jest nieważne. § 4. Jeśli zleceniodawca, przed zawarciem w jego imieniu małżeństwa, odwołał upoważnienie lub popadł w chorobę umysłową, małżeństwo jest nieważne, chociaż pełnomocnik lub druga strona o tym nie wiedzieli. Kan. 1106 - Małżeństwo można zawrzeć przez tłumacza. Proboszcz jednak nie powinien przy nim asystować, jeśli nie upewni się o wiarygodności tłumacza. Kan. 1107 - Chociaż małżeństwo zostało zawarte nieważnie z racji przeszkody lub braku formy, to jednak domniemywa się, że wyrażona zgoda trwa, dopóki nie uzyska się pewności jej odwołania. Mam znajomą, która niedawno otrzymała unieważnienie małżeństwa kościelnego i zawarła nowy związek przed ołtarzem. Proces unieważnienia był bardzo długotrwały i skomplikowany. To nie jest tak, że nam się znudzi i można z byle przyczyny stwierdzić, że małżeństwo jest nieważne. Jej pierwszy mąż był raczej dość sadystyczny i przysięgą wierności to się nigdy specjalnie nie przejmował. A swoją drogą, nie sądzicie, że w dzisiejszych czasach ludzie zbyt łatwo (czytaj: ze zbyt błahych przyczyn) się rozwodzą? bo się znudziło, bo "różnica charakterów", bo "się nie rozumiemy". Mnie się wydaje, że ślub kościelny powinno brać się tylko wtedy, kiedy przysięga złożona przed Bogiem rzeczywiście jest dla nas najważniejsza i zobowiązująca. Nie mówię tu o trwaniu w związkach patologicznych. Jedynie o tym, że obserwuję wśród znajomych (a więc ludzi jeszcze młodych), że teraz to byle powód i już leci się do sądu z pozwem... A gdzie walka o miłość, kommpromis, wytrwałość, wierność złożonej przysiędze? Witaj patuniu masz racje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? Unieważnienie małżeństwa powinno być bo faktycznie są sytuacje bez wyjście, a życie pisze scenariusze których sami nigdy byśmy nie wymyslili. Ale faktem jest, że w dzisiejszych czasach ludzie są bardziej "świadomi" i jeżeli czują się niekomfortowo w swoich związkach to od razu rzucają wszystko na jedną szalę, nie podejmując wysiłku by powalczyć o związek. A przecież małżeństwo to kompromisy i nie będzie usłane różami. Ważne by obie strony dbały o związek, często miłość i starania jednej strony nie wystarczą. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. czyli można jak się chce. gratulacje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? A co czuło wtedy jego dziecko? Jakoś tego malca jest mi bardziej żal... To smutne, ale za błędy rodziców płacą niewinne dzieci. Pewnie nie odbyło się to tak natychmiast, ale na dziecko spadły dwa nieszczęścia- choroba i odejście taty :( (chyba, że było za małe żeby to zrozumieć albo już wystarczająco duże). Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. Brawo Eluś! I chyba o to w przysiędze małżeńskiej chodzi, żeby, jeśli tylko jest cień szansy, próbować sklejać, naprawiać, dogadywać się. Wbrew pozorom najłatwiej jest odejść, zatrzasnąć drzwi i zacząć nowe życie. Ale przecież nie o to chodzi. Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Właśnie! Co z dzieckiem nie wiem Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Anekri kolega przegonil Ja poprostu z domu , nie mnie to oceniac ale ...dowiedziec sie od lekarza , ze to dziecko nie moze byc panskie... mozemy tu debatowac o tym co by bylo... On ozenil sie i zaadoptowal dzieci drugiej zony mam nadzieje , ze jest szczesliwy Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Gorzej jeżeli małżeństwo to droga krzyżowa dla jednej ze stron. W normalnym związku każda ze stron ma swoje lepsze i gorsze dni. Ale do unieważnienia ślubu przewaznie trafiają "nienormalne związki" czyli takie gdzie sytuacje są bardziej skomplikowane i drastyczne. Z tym co się nawarstwi w trakcie trwania związku można sobie poradzić, ale jeżeli ktoś dowiaduje się, że jego związek było oparty na fundamencie conajmniej kruchym (przykład z dzieckiem, choroba psychiczna, ukryty alkoholizm) to o co? Przecież to jak nowy związek :o Musi od nowa nauczyć się żyć z tym "nowym" człowiekiem i ponownie jakby dokonać wyboru. Przecież ten wątek nie mówi o problemach małżeńskich. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dzięki patunia. Zrobiło mi się miło że to doceniłaś. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dlatego podziwiałam i zgadzałam się z naszym papieżem, który apelował o to by nie rozwiązyważ małżeństw pochopnie, bo kiedy jest tylko mała uchylona furtka to niektórzy w szczególnych przypadkach przez nią się przecisną, ale wystarczy otworzyć ją szerzej to ludzie hurtem korzystaliby i doprowadziłoby to do patologii w drugą stronę. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Tak , to prawda , że tylko raz można dać szansę. Jeżeli sytuacja powtórzy się drugi raz , to i powtórzy sie i trzeci i .... Chociaż są tacy , którzy twierdzą , że nie należy dawać szansy, bo zawsze jest następny raz ...... a wtedy albo godzimy się na życie u boku takiego człowieka i cierpimy, albo oszczędzamy sobie bólu i straconego czasu. Ja osobiście uważam , że należy starać się zrobić wszystko co w naszej mocy , aby utrzymać małżeństwo, ale tylko za pierwszym "kryzysem". Jeżeli sytuacja sie powtórzy , to należy tak postąpić , aby ocalić siebie i dzieci , jeżeli są z tego związku i nie dopuścić aby wzajemna nienawiść zniszczyła wszystko. Eluś zwyciężyłaś - gratulacje. Rozumiem ile musiałaś znieść, aby Ci się udało , aby Wam się udało. Powered by vBulletin™ Version Copyright © 2022 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved. Spolszczenie: - Polski support vBulletin Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Rekomendowane odpowiedzi Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Witam! Dziękuje za odpowiedz! Ja czytałem już większość artykułów, które są opublikowane w internecie na ten temat. Niestety każdy przypadek jest inny i szablonowe podejście do tematu nic tu nie pomoże. Prawo kanoniczne wydaje mi się bardziej skomplikowane i pogmatwane niż cywilne prawo rodzinne Chodzi mi o pomoc konkretnej osoby, która jest obyta w tym temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Witam i pozdrawiam serdecznie wszystkich. Chciałbym uzyskać pomoc w sprawie o unieważnienie małżeństwa w Kościele katolickim. Czy jest na forum ktoś, kto zna prawo kanoniczne i może mi pomóc w takiej sprawie. Chodzi mi przede wszystkim o przygotowanie pozwu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-gina Gość -praw-gfx69 Zgłoś Udostępnij Oczywiście, prawo kan. jest skomplikowane, ale do przejścia. Znajdź sobie jakiegoś księdza co się na nim zna i Ci pomoże (o ile nie chcesz slęczeć sam). W tym przypadku potrzebna jest indywidualna rozmaowa, bo przyczyn unieważnienia może być wiele i każdy szczegół z życia (nawet intymnego ) jest bardzo ważny. Ale, jak się nie ma do czego przyczepić to mozna iść w tzw: niezdolność z przyczyn natury psychicznej do wypełniania istotnych obowiązków małżeńskich --kan. 1095, n 3 (niedostosowanie, itp-brzmi groźnie, ale nie chodzi tu o żadne choroby:)Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Miałem nadzieję że właśnie na tym forum znajdę jakiegoś księdza - prawnika, który mi pomoże. Może są tu jakieś osoby, które mają już jakieś doświadczenie w tej materii i znają to z autopsji. Dziękuję osobą,które dotychczas mi odpowiedziały za pomoc i dobre słowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-liliveneda Zgłoś Udostępnij CYTAT(Sebastian Z.)Miałem nadzieję że właśnie na tym forum znajdę jakiegoś księdza - prawnika, który mi pomoże. Może są tu jakieś osoby, które mają już jakieś doświadczenie w tej materii i znają to z autopsji. Dziękuję osobą,które dotychczas mi odpowiedziały za pomoc i dobre jestem księdzem - ale też przeszłam przez pisanie samemu wniosku w sumie najłatwiej to ... zmienić wyznanie na protestantyzm lub czekać aż wejdzie możliwość rozwodua tak naprawdę to istnieje niewiele przyczyn, które są przyczyną unieważnienia małżeństwa i istniały one przed ślubem a strona je zataiła świadomie i dobrowolnie, lub jak często się ludzie powołują byli zmuszeni przez rodzinę (ciąża) bądź nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji i nieodwracalności swojego czynu-czyli byli za młodzi i niedojrzali emocjonalnie. ale to wszystko trzeba udowodnić a to już bardzo trudno. Nie wiem z jakiego powodu Ty chcesz unieważnić małżeństwo -jak tylko dlatego ze Ci nie wyszło to nie da rady pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij CYTATChodzi mi przede wszystkim o przygotowanie Pan jest Chrześcijaninem, czy tylko Katolikiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Mam dużo bardziej poważny powód aby unieważnić małżeństwo niż ten "że nie wyszło". Co do wyznania to jestem katolikiem a co za tym idzie, chrześcijaninem. Gdybym nie był wierzący a tylko praktykujący, nie zawracał bym sobie głowy unieważnieniami, bo nie było by mi to do niczego potrzebne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-gfx69 Zgłoś Udostępnij [shadow=blue:5249dd43c3][/shadow:5249dd43c3][shadow=blue:5249dd43c3][/shadow:5249dd43c3]Powiem Ci tylko, że każda sprawa tego typu jest indywidualna (potrzeba znać wiele faktów z życia, aby cokolwiek doradzić), ale śmiało składaj wniosek, bo szanse na normalne życie są duże. Jask będziesz uparty masz około 2-2,5 roku na załatwienie sprawy (od momentu złożenia wniosku). Standardowe koszty to około 1500 złotych (opłaty w sądzie matropolitalnym-dwie instancje i psycholog) :piwo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Zgłoś Udostępnij Tak jak już wcześniej wspomniano, żeby doradzić coś konkretnego czy nawet pomóc w napisaniu pozwu, musimy znać troszkę więcej forum jest niedogodnym miejscem na zamieszczenie szczegółów proszę napisać na priva. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Już słyszałem że koszty nie są małe, podobno zamykają się często kwotą 3000 PLN. Przeraża mnie te 2,5 roku :cry: Czy taki pozew może mniej więcej być sformułowany jak pozew o rozwód? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Dziękuję bardzo za wzór pisma! To już jest jakiś konkret i krok do przodu w mojej sprawie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij Pytanie nie było bez prawny "Nowy Testament" nie przewiduje "unieważnienia małżeństwa".Istnieje w nim natomiast przyzwolenie na domowe dla nastojaszczego Chrześcijanina: w jakiej sytuacji dozwolony jest rozwód? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-liliveneda Zgłoś Udostępnij CYTAT(drariusz)Pytanie nie było bez prawny "Nowy Testament" nie przewiduje "unieważnienia małżeństwa".Istnieje w nim natomiast przyzwolenie na domowe dla nastojaszczego Chrześcijanina: w jakiej sytuacji dozwolony jest rozwód? jak można przeczytać w Ewangelii wg św. Mateusza lub chyba Łukasza - dozwala sie na rozwód gdy mąż popełni cudzołóstwo a żona nie jest wstanie mu wybaczyć - może wtedy ale nie musi prosić o rozwódto jest jedyny powód na rozwód podany w Nowym Testamencie i to chyba 3 razy powtórzonytyle że Kościół Katolicki tego niestety nie uznaje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij Bardzo dobrze Pani liliveneda.......Niedostateczny 8-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-bozenad7 Zgłoś Udostępnij Mateusza 19:9 '' ...kto sie rozwodzi ze swoja zona -jesli nie z powodu rozpusty -i poslubia inna ,popelnia cudzolustwo'',.... ''....a kto poslubia te, ktora sie rozwiodla z mezem,popelnia cudzolustwo'', Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-kasia28s Zgłoś Udostępnij Nie nie ma rozwodu koscielnego, nie ma tez przyzwolenia na rowód. Prawo koscielne moze uniewaznic małzenstwo i to tylko za podaniem i udowodnieniem konkretnych przyczyn. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij Prawo kościelne tyle ma wspólnego z zapisami Nowego Testamentu (i Biblii w ogóle), ile ja mam wspólnego z baletem...CYTATMateusza 19:9 '' ...kto sie rozwodzi ze swoja zona -jesli nie z powodu rozpusty -i poslubia inna ,popelnia cudzolustwo''Doskonale Pani bozenad7. Piąteczka :czytaj Jedynie rozpusta może być powodem rozwodu i szukania nowego własnego sumienia jakimś "unieważnieniem", w dodatku za własne pieniądze - to dopiero durnota... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-gina Zgłoś Udostępnij a co jeśli rozwód był z wyłącznej winy drugiej strony?też bym sobie zażyczyła unieważnienia,ale to takie jakies obłudne i śliskie łee..... i tak rzeczywistość jest taka że jestem wyklęta z kościoła i tyle. Jak moje dziecko przystepowało do komunii, ja już tej komunii nie dostałam . Zostałam potraktowana jak mój ex, mimo że nie mam nikogo z nikim nie mieszkam itd, itp i to nie ja doprowadziłam do rozpadu małżeństwa, także trochę to dziwne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Witam szanowne grono! Skoro się już tak zapędziliście w Pismo Święte, to muszę zauważyć że w Starym Testamencie, ignorowanym przez katolików, pisze wyraźnie o tzw. "liście rozwodowym". Poza tym Kościół uznaje tylko 4 Ewangelie a tak naprawdę istniej ich ponad setka. Więc może zostawmy teologię w spokoju. Tak na marginesie, nawet po rozwodzie jeśli nie żyjesz z inną osobą, nie popełniasz grzechu i możesz spokojnie przystąpić do Stołu Pańskiego. Nie wiem kto Ci naopowiadał że nie możesz ale to do "durnoty" stwierdzenia nieważności małżeństwa; skoro Kościół stwierdził że jest taka możliwość i badają to duchowni sędziowie w zgodzie z własnym sumieniem - cóż w tym durnego???!!!! Durne są nierzadko wyroki naszych sędziów i ich niekompetencja!! Choć nie, to jest TRAGEDIA. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Witam! Chciałbym jeszcze dodać jedną rzecz. Otóż zauważyłem że prawie wszyscy nazywają to "unieważnieniem małrzeństwa" nie ma rozwodu koscielnego, nie ma tez przyzwolenia na rowód. Prawo koscielne moze uniewaznic małzenstwo i to tylko za podaniem i udowodnieniem konkretnych jest to unieważnienie, bo to w zasadzie to samo co rozwód, lecz: stwierdzenie nieważności małżeństwa. To znaczy że w momencie zawierania związku małżeńskiego istniały tak istotne przeszkody że mimo ceremonii zaślubin małżeństwo nie zostało zawarte!W tym rzecz aby prawidłowo i rzeczowo zabrać się do sprawy i w tym właśnie szukam pomocy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij Kolejne zadania domowe dla nastojaszczego Chrześcijanina:CYTATże w Starym Testamencie, ignorowanym przez katolików, pisze wyraźnie o tzw. "liście rozwodowym". : dlaczego przepsisy prawne Starego Testamentu (z wyjątkami*) już nie obowiązują?CYTATPoza tym Kościół uznaje tylko 4 Ewangelie a tak naprawdę istniej ich ponad Czym różnią się Ewangelie, które weszły go Kanonu - od pozostałych?*o wyjątki pytał nie będę. Będzie za do "durnoty" stwierdzenia nieważności małżeństwa; skoro Kościół stwierdził że jest taka możliwość i badają to duchowni sędziowie w zgodzie z własnym sumieniem - cóż w tym durnego???!!!!Jeśli prawodastwo gminne stoi w sprzeczności z Konstytucją, to włościanie gwiżdżą na Wójta... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-sebastian z. Zgłoś Udostępnij Zaczynamy odbiegać od tematu ale korci mnie aby odpowiedzieć: Czym różnią się Ewangelie, które weszły go Kanonu - od pozostałych? Różnią się tym że Kościół uznał tylko te, które były mu wygodne i pozwalały na swobodne sterowanie owczarnią! Uznanie "wygodnych" Ewangelii pozwoliło wyeliminować niewygodne tym prosiłbym o zakończenie moralizowania i skupienie się nad tematem istotnym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-drariusz Zgłoś Udostępnij Obie odpowiedzi są jest Pan ani Katolokiem, ani dyskusji w jest się pytanie: po co takim zaprzańcom "rozwód kościelny"** celowo użyłem tego terminu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Pozwole sobie ocenic : Panie Sebastian Z Pan drariusz tak zawsze wiec prosze sie nie denerwować :zlosc , a uzbroić sie w cierpliwość . Co do stwierdzenia nieważności małżeństwa , myśle że to sam Pan Bóg będzie oceniał i oskarżał kazdego z nas pokolei , nie jakiś sedzia biskup , czy sędzia swiedzki ( którzy popełniaja takie same błedy i przewinienia a moze nawet gorsze). Bardzo duzo rególek prawnych co do nieważności małżeństwa koscielnego jest wymyslona przez prawników koscielnych . Bardzo duzo takich " rozwodów koscielnych" zostało udzielonych ludziom ,którzy tak naprawde mieli błachy powod a jednak sędziowie biskupi stwierdzili niewaznosc małzenstwa pytam na jakiej podstawie???? ( kazdy sie tu pewnie domysli na jakiej ). Wiec drodzy panowie lepiej zyjcie tak jak Bóg by tego chciał , a On sam was rozliczy z monet które podczas swojego ziemskiego życia zebraliscie. Unieważnienie ślubu kościelnego Czy macie doświadczenie lub wiedzę na ten temat ?Będę wdzięczna kamajana Jestem tu nowa :) Posty: 8Dołączył(a): 24 kwi 2012, o 19:55 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Avlo_pl » 2 cze 2012, o 12:17 kamajana napisał(a):Czy macie doświadczenie lub wiedzę na ten temat ?Będę wdzięczna Znam osoby, które dostały unieważnienia z bardzo "błahego" powodu, czyli zdrada przed ślubem. Ale mam także znajomą parę, która walczy już trzeci rok, i bezskutecznie. Być może zależy to od osoby, która rozpatruje wniosek. Na pewno trzeba podać bardzo konkretne i przekonywujące powody unieważnienia ślubu kościelnego. Avlo_pl Jestem tu nowa :) Posty: 20Dołączył(a): 19 maja 2012, o 09:59 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez kamajana » 3 cze 2012, o 23:47 Ja też słyszałam, że coraz więcej osób dostaje i nie rozstrzygają tam o winie jak przy rozwodzie tylko musi być powód, no i kosztuje to informacji z jakich powodów " przechodzą " wnioski ? kamajana Jestem tu nowa :) Posty: 8Dołączył(a): 24 kwi 2012, o 19:55 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez wiolkaMA » 5 cze 2012, o 16:22 Podstawą do otrzymania „rozwodu kościelnego” jest podejrzenie, że prawo kanoniczne zostało złamane już w chwili zawarcia małżeństwa. Kościół Katolicki bierze tu pod uwagę 12 przeszkód małżeńskich, czyli takich okoliczności, które sprawiają, że dana osoba jest niezdolna do zawarcia małżeństwa. Są to:- Przeszkoda wieku- Przeszkoda niemocy płciowej- Przeszkoda węzła małżeńskiego- Przeszkoda różnej religii- Przeszkoda święceń- Przeszkoda publicznego, wieczystego ślubu czystości- Przeszkoda uprowadzenia- Przeszkoda występku (zabójstwa współmałżonka)- Przeszkoda pokrewieństwa- Przeszkoda powinowactwa- Przeszkoda przyzwoitości publicznej- Przeszkoda pokrewieństwa prawnego (adopcji)Więcej na stronie SPAM Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 07:00 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM wiolkaMA Jestem tu nowa :) Posty: 24Dołączył(a): 1 cze 2012, o 15:04Lokalizacja: Wielkopolska Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Mała_Kaśka » 23 lis 2013, o 18:31 Ja właśnie słyszałam że nie jest to takie proste, zastanawia mnie, czy faktycznie w ogóle jest to możliwe. Bo wśród moich znajomych dwóje się stara już któryś rok i bezskutecznie... Mała_Kaśka Fajna Kobietka Posty: 126Dołączył(a): 26 sty 2013, o 19:48 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Theila » 25 lis 2013, o 11:36 Większość ludzi podaje zdradę lub nie spełnianie obowiązków małżeńskich. Znajomi dostali takie unieważnienie kiedy wpisali, że jedno z nich zrezygnowało z wiary i utwierdza drugie o ateizmie. Theila Gadatliwa Kobietka Posty: 695Dołączył(a): 25 lis 2013, o 10:31 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ujagny_blog » 1 gru 2013, o 03:24 Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało unieważnione. ujagny_blog Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 1 gru 2013, o 02:57 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Anastazja099 » 2 gru 2013, o 11:09 Teraz jest łatwiej, kiedyś to było praktycznie nie do wykonania. Jedno powiem - "szykuj kasę" Anastazja099 Fajna Kobietka Posty: 146Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 11:19 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Aniaa023 » 3 gru 2013, o 18:53 Pytanie tylko czy naprawdę jest ci to aż tak bardzo potrzebne? Może następny wystarczy cywilny? Aniaa023 Jestem tu nowa :) Posty: 11Dołączył(a): 3 gru 2013, o 18:44 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Komin01 » 9 gru 2013, o 10:46 Dokładnie, ślub cywilny przecież może być równie piękny, poza tym mniej problemów stwarza w przyszłości (przecież nie wiadomo, jak długo potrwa kolejne małżeństwo, prawda?) Komin01 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 9 gru 2013, o 10:37 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez lobelia85 » 14 sty 2014, o 17:13 ja chyba też będę się starała o unieważnienie ślubu kościelnego.... póki co czekam na rozwód cywilny Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki... lobelia85 Extra Kobietka Posty: 288Dołączył(a): 4 sty 2014, o 17:16 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez delfinkidwa » 15 sty 2014, o 10:13 wiecie, nie ma czegoś takiego jak unieważnienie ślubu kościelnego, w sensie, że był ważny, a teraz już nie jest - Kościół orzeka tylko czasami o tym, że został nieważnie zawarty, czyli nigdy nie był ważny delfinkidwa Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 15 sty 2014, o 10:10 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez BLONDIrELLA » 18 sty 2014, o 15:43 Wiecie, ja mam bardzo przykre doswiadczenia z "małżeństwa", zastanawiam sie czasem czy nie zacząc sprawy z rozwodem kościelnym, ale... nie mam tyle cierpliwości żeby na nowo to wszystko "zaczynac / przypominac" sobie, a powody mam bardzo poważne i udowodnione. Rozwód miałam ponad 2 lata temu..Chciałabym to zrobic, ponieważ źle sie czuje z tą myslą, wydaje mi sie ze sprawa "małżeństwa" jest nie zakonczona... BLONDIrELLA Miła Kobietka Posty: 85Dołączył(a): 16 sty 2014, o 23:49Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez moccarna » 30 sty 2014, o 10:13 Unieważnienie ślubu kościelnego jest możliwe, ale trwa długo i jest bardzo kosztowne. moccarna Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 30 sty 2014, o 10:08 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez KarolinaZGogolina » 23 paź 2017, o 14:28 Jak chcecie zobaczyć przykładowy wniosek wypełniony z konkretnymi powodami który został pozytywnie rozpatrzony to wpiszcie sobie na allegro "rozwód kościelny wniosek" KarolinaZGogolina Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 23 paź 2017, o 14:23 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Majka2312 » 11 lis 2017, o 19:25 Ja jednak polecam skorzystać z pomocy prawnika w pisaniu takiego wniosku. Mogę tu polecić Panią SPAM doświadczona i rzeczowa, na pewno pomoże i podpowie co powinno się znaleźć w takim wniosku. Ostatnio edytowano 23 mar 2019, o 22:55 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM Majka2312 Miła Kobietka Posty: 78Dołączył(a): 28 lut 2017, o 13:51 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez mona97 » 12 maja 2018, o 19:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało taki przypadek w rodzinie dostali po roku. mona97 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 12 maja 2018, o 19:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 16 paź 2018, o 13:31 Zainteresowanych tematyką kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog, na którym obok poruszanego tematu mogą Państwo zapoznać się z moją działalnością:SPAMdr Arletta Bolestaadwokat kościelny Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 06:59 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Matylda95 » 14 lis 2018, o 11:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało sam przypadek miałam w bliskiej rodzinie obrzucali się błotem ale dostali rozwód z orzeczeniem że byli nie dojrzali do małżeństwa. Matylda95 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 14 lis 2018, o 11:00 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Canel » 14 lis 2018, o 12:51 No, też myślę, że tu raczej chodzi o kasę Canel Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 7 lis 2018, o 18:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez CherylCole » 30 lis 2018, o 15:06 Unieważnienie ślubu kościelnego zazwyczaj trwa 2 lata. Albo i więcej. Wszystko zalezy od danej sprawy. Najpierw ja np. miałam rozwód. Musiałam miec wynajętego adwokata panią mecenas SPAM która bardzo mi pomogła przejść przez całą rozprawę, a łatwo nie było. Tymbardziej, ze mężowi cięzko było cokolwiek udowodnić, zwłaszcza zdradę i przemoc emocjonalną wobec mnie . Ostatnio edytowano 6 gru 2018, o 16:08 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM CherylCole Miła Kobietka Posty: 42Dołączył(a): 15 gru 2015, o 11:13 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Kroxa » 5 gru 2018, o 18:49 Powiem Ci szczerze, że nie znam się na rozwodach ale znam blogi prawnicze, na których na pewno znajdziesz potrzebne Ci informacje. Nie udawaj się od razu do kancelarii na porady stacjonarne bo zapłacisz dużo pieniędzy za porady, które możesz odnaleźć w internecie. Dowiedz się najpierw większości rzeczy czytając artykuły. Kroxa Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 5 gru 2018, o 18:47 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez RudaJolka » 13 gru 2018, o 13:15 I dlatego tylko cywilny i dlatego wypowiedzieć konkordat. RudaJolka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 29 paź 2018, o 14:52 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Fretka » 18 sty 2019, o 14:57 Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako malzenstwa. Fretka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 18 sty 2019, o 14:40Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Czarny-aniolek » 15 kwi 2019, o 14:16 Co potrzebujesz dokładnie wiedzieć? Ja tego nie przechodziłam, ale ktoś z moich bliskich tak.. to się nazywa kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa - i to co mogę powiedzieć od razu - przyda Ci się adwokat. Jak coś, to sprawdzony jest (z Katowic). Czarny-aniolek Jestem tu nowa :) Posty: 4Dołączył(a): 27 wrz 2018, o 15:33

unieważnienie ślubu kościelnego forum