1 likes, 0 comments - dawidozdobateam on February 28, 2020: "Dlaczego ? #efektmotyla #zdrada rodzi #zdrade #love #milosc #23redrats"
Tłumaczenia w kontekście hasła "dlaczego facet myśli" z polskiego na angielski od Reverso Context: I może wreszcie dowiem się, dlaczego facet myśli, że stołek jest dobrą obroną przeciwko lwom.
A najważniejsze jest odbudowanie zaufania. Powiem tak: jak dziecko nabałagani, możemy je ukarać tym, że nie będzie oglądać telewizji, ale powinno przede wszystkim posprzątać swój bałagan, bo tak naprawdę na tym polega kara. Taka sama zasada obowiązuje w wypadku zdrady.
Co ważne, jeśli zatrzymamy się w tym miejscu wciąż będziemy trwać w tej fazie, a żałoba się nie skończy! 2. Złość i oskarżenia. Po szoku następuje moment, w którym czujemy złość. Oskarżamy partnera o zniszczenie życia i o inne rzeczy, aby poczuć się lepiej. Etapy po zdradzie mają odmienne charakterystyczne momenty.
Przepuściłem ją w kolejce do lekarza - zaczyna swoją historię nasz bohater. - Miała wysoką gorączkę, ledwo mogła wysiedzieć na krześle. Szkoda mi się jej zrobiło. Zaproponowałem, żeby weszła przede mną. Byliśmy ostatnimi pacjentami. Kiedy wyszedłem z gabinetu, ona jeszcze czekała na wypisanie zwolnienia. Razem poszliśmy do
Odkryła zdradę męża. "Udaję, że nie wiem, bo poza tym jest świetnym facetem". Każdy inaczej reaguje na zdradę. Dla jednych to przewinienie nie do wybaczenia, które oznacza koniec
. Czym jest zdrada według faceta? Czy mężczyzna chce wiedzieć, że jego partnerka zdradziła? Jak zareaguje na niewierność w związku? Poznaj zaskakujące wyniki badań. Blisko półtora tysiąca osób wzięło udział w ankiecie dotyczącej zdrady. Co ważne - nie jest to już temat tabu, a zgromadzona wiedza na pewno pomoże lepiej zrozumieć nasze zachowania w związkach. Jeszcze kilkanaście lat temu łatwo było określić, czym jest zdrada. Dzisiejszy świat i jego techniczne możliwości sprawiły, że aktem niewierności może być uznana nawet wymiana SMS-ów lub wirtualna randka. No, właśnie! Pojawiły się w naszym języku zupełnie nowe pojęcia - ot, choćby singiel. Obyczajowość złagodziła swoje rygory i oceny. Wydaje się, że zdrada stała się prostsza, jest więcej możliwości, by do niej doszło, a i odkryć ją jest także zdecydowanie łatwiej. Może nie ukrywa się też jej tak starannie jak kiedyś, bo konsekwencje nie są bardzo dotkliwe. Ale czy jej istota, przyczyna - stały się inne wraz z postępującymi zmianami cywilizacyjnymi, kulturowymi i obyczajowymi? Jakie niesie ze sobą skutki, nie tylko dla poszczególnych związków, ale i dla nas wszystkich? Tego chcieliśmy się dowiedzieć, przygotowując pytania. Oczywiście - najbardziej interesowały nas opinie mężczyzn "po czterdziestce". I oni najliczniej (blisko 86%) odpowiedzieli na ankietę. W większości byli to ludzie z dużych miast, głównie z wyższym i średnim wykształceniem. Cieszy fakt, że nasi odbiorcy to ludzie otwarci, o szerokich horyzontach, chętnie odpowiadający na trudne i kontrowersyjne pytania. Tym cenniejsze są wyniki ankiety. Warto też dodać, że opinie mężczyzn przed i po czterdziestce są do siebie bardzo zbliżone. Faceci są zgodni - zdrada jest zła. Niektórzy uzależniają swoją ocenę od konkretnej sytuacji, ale tylko niecałe 12% uważa, że "zdrada nie jest niczym złym". Okazuje się więc, że nieprawdziwy jest stereotyp samca biologicznie "skazanego" na nieustanne zmiany partnerek i usprawiedliwiającego w ten sposób liczne zdrady. To ważna i optymistyczna informacja! Znakomita większość mężczyzn kojarzy zdradę z kontaktem seksualnym i - niezależnie od sytuacji - to on decyduje o negatywnej ocenie zachowania. Aż ponad 81% facetów traktuje jako zdradę "posiadanie stałej przyjaciółki do łóżka", ale dotykanie striptizerki zaledwie ok. 14%. Dlaczego mężczyźni zdradzają? Okazuje się, że powodów może być bardzo wiele - od wygaśnięcia uczucia w związku (blisko 65%), do chęci sprawdzenia się (34%). Jesteśmy raczej zgodni: do zdrady nie należy się przyznawać - tak twierdzi blisko 70% mężczyzn. Niecałe 23% panów ma wyrzuty sumienia i uważa, że trzeba wyjawić zdradę "bo tak jest uczciwie" lub "tego żałują". 7% przyzna się, gdy będą przyparci do muru. Mężczyźni nie są specjalnie gotowi do wybaczania zdrady, a zdrad wielokrotnych - szczególnie. "Nigdy" - twierdzi ponad 30% ankietowanych. Co piąty facet wielkodusznie wybacza "dla dobra dzieci". Cóż - trudne to zadanie… Może się to wydawać dziwne, ale od samego początku "dopuszczamy" w naszych związkach zdradę i utrzymywanie tajemnic - tylko 49% mężczyzn jest zdania, że "należy sobie całkowicie ufać, inaczej związek nie ma sensu". 27% twierdzi, że lepiej nie wiedzieć, co robi partner. Nasi ankietowani przeczą lansowanej ostatnio opinii, jakoby to zdradzany sam był sobie winien - uważa tak tylko 2% facetów po 40. 41% jednoznacznie przypisuje winę zdradzającemu, ale aż 57% upatruje winy po obu stronach barykady. Nie ma wątpliwości - zdrada jest powszechnie obecna wokół nas: niemal 96% facetów po 40. twierdzi, że znają kogoś, kto dopuścił się zdrady. Z drugiej jednak strony o własnej zdradzie nie rozmawiamy już tak chętnie - ponad 41% ankietowanych stwierdziło, że nie wzięło by udziału w anonimowej (!) ankiecie na temat osobistych zdrad. Jedno jest pewne - ankieta okazała się bardzo interesująca: wzięła w niej udział duża grupa czytelników (także kobiet!) i okazało się, że mają oni w tej materii wiele do powiedzenia, widzą wielowymiarowość zjawiska, nie unikają trudnych pytań i szukają na nie odpowiedzi. Dołącz do Sympatii na Facebooku! Ankietę uzupełnił cykl artykułów przedstawiających zdradę w bardzo różnych aspektach, a towarzyszące tekstom komentarze i gorące dyskusje na forum pokazały, że temat budzi wiele kontrowersji, emocji i refleksji, a facet po 40. to człowiek nowoczesny i otwarty na świat. Wiele wypowiedzi dowodzi, że temat jest bardzo żywy i skłania do przemyśleń. "To jest dziwne - niby wszyscy zdradzają, a ciągle zdrada jest piętnowana. Może czas przyznać się przed sobą, że nie jesteśmy monogamistami i wreszcie skończyć z trwającą wieki obłudą?" - zauważył @gość. "…zdrada to przede wszystkim brak szacunku do samego siebie... jeśli zdradza w koju, to zdradzi w interesach i w innych relacjach człowiek-człowiek" - uznał @ogHobbe. "w życiu nie opowiadaj swojej prawowitej, że jej przyprawiłeś rogi! Po co jej ta wiedza? Sobie może ulżysz, jak wyjawisz sekret, ale ją zostawisz z tym brzemieniem do końca życia. To jest stary Twój bagaż, sam go noś" - radzi @ramek. "Mądra kochanka, decydując się na taki układ doskonale wie, na czym on polega. I przestrzega reguł - właśnie po to, by ta przyjemność mogła trwać jak najdłużej.. Ma jednak świadomość, że ta znajomość istnieje wyłącznie >just for funtych wymarzonych<. I interes się jakoś kręci, a o dalekiej przyszłości myśli niewielu…" - zauważa @P. Jeśli chcesz znać pełne wyniki badania, poznać komentarze ekspertów i dowiedzieć się, kto, ile razy oraz dlaczego zdradza i czy zdradą jest już internetowy flirt, ognisty pocałunek, czy może niewinne oglądanie striptizu, odwiedź serwis ------------------- Artykuł ukazał się w serwisie: – pierwszy serwis dla prawdziwych mężczyzn Źródło:
Zastanawiałaś się na pewno nie raz, dlaczego jedni faceci zdradzają, a drudzy nawet nie spojrzą na seksowne koleżanki w pracy. Cały sukces tkwi w tym, co robią ich partnerki! Jest mnóstwo rzeczy, które możemy zrobić, by nasz ukochany nawet nie spojrzał na inną. Na początek poznaj 6 ważnych wskazówek i zadbaj o swoją bezpieczną pozycję! Czy Twój partner Cię zdradził? Zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki 1. Nie stawaj się gburowatą babą!!! Niestety, ale kobiety mają tendencję do stawania się gburowatymi babami. Na początku związku chcemy imponować facetowi, więc uśmiechamy się 24h/7. Ale po latach nie mamy sił zgrywać wiecznie szczęśliwych i przymykać oko na to, co nas drażni... I przeistaczamy się w niezadowolone i narzekające gbury. Wtedy oni szukają tej wesołej na boku... Zobacz galerię 6 zdjęć
Dlaczego i po co, oraz kiedy facet zdradza? Co ostatecznie popycha mężczyznę w ramiona innej kobiety? Dlaczego mężczyźni wciąż szukają przygód na boku, mimo, że są w szczęśliwych związkach? Jaka jest prawda? Odpowiedzi szukałyśmy u eksperta i jednego z przedstawicieli płci brzydkiej. Sądzimy, że jesteśmy choć o maluteńki krok bliżej od znalezienia odpowiedzi na pytania, które są stare jak świat. To kiedy facet zdradza kobietę? Sprawdźcie, co o powodach zdrady powiedziała nam ekspertka i pewien facet. Kiedy facet zdradza? Wtedy gdy ... 1."Brakuje mi satysfakcji seksualnej" To smutne, może dla wielu okaże się brutalne, ale najczęstszą przyczyną zdrady jest brak zadowolenia z pożycia. Kiedy facet zdradza? Tym zajęli się już dawno specjaliści, by wyjaśnić to zachowanie. Helen Croydon, brytyjska seks-ekspertka i autorka setek badań nad zachowaniami mężczyzn mówi, że to najczęstszy powód szczególnie wśród mężczyzn, którzy szukają "jednorazowej odskoczni". Badania Helen pokazują, że w takich sytuacjach najczęstszym usprawiedliwieniem stają się zdania: "Seks w moim związku stał się rutyną", "Żona co raz mniej o mnie dba" - tak tłumaczy facet, który zdradza. 2. "Czuję się odrzucony" "Znudzona gospodyni domowa i wiecznie zapracowany mąż, który przestał zauważać swoją żonę to typ pary, która najczęściej skarży się na brak jakiegokolwiek romantyzmu. On zapragnął świeżości i postanowił poszukać jej poza związkiem" - brzmi jak banał? Helen mówi, że to często występujący scenariusz. Kiedy facet zdradza? Kiedy czuje się po prostu niedowartościowany. Poczucie bycia niekochanym, niepotrzebnym, często sprawia, że mężczyźni szukają tego u innej kobiety. Wychodzi więc na to, że punktem wyjściowym zdrady jest rozluźnienie relacji w związku, brak troski o siebie nawzajem, okazywania miłości. Zwykłe codzienne zrzędzenie, ciągła krytyka, dążenie do konfrontacji - to kolejne powody, jakie przytacza facet, który zdradza kobietę. istock Foto: Ofeminin 3. "Króliczek został złapany" "Zaskoczyło mnie, kiedy moje badania wykazały, że spora część zdradzających mężczyzn wcale nie rozglądała się za romansem. Wręcz przeciwnie - faceci przyznają, że kochają swoje żony, ale zapragnęli ekstra wrażeń. Niekoniecznie chodziło o seks. Niektórym wystarczały randki i spotkania z inną kobietą. Tylko po to, by wróciło uczucie motyli w brzuchu” - mówi Croydon. Kiedy facet zdradza? Kiedy zaczyna w związku powiewać chłodem. Zachowanie w stylu "mieć i zarazem gonić króliczka"... Cóż, problem wypalenia szalonej namiętności w związku dotyczy większości par, które są ze sobą dłużej niż dwa lata. 4. "To syndrom tzw. ostatniego razu" Kiedy facet zdradza? Mężczyźni często decydują się na zdradę w sytuacji bliskiego ślubu, kiedy czują , że ich życie nieodwracalnie się zmieni. Mają poczucie, że żeniąc się zamykają za sobą wszystkie drzwi. Z tego strachu przed rutyną i spędzeniu reszty życia z jedną kobietą pragną po raz ostatni zasmakować przygody i...zdradzić. 5. "Chcę uciec" Każdy związek przeżywa swoje lepsze i gorsze chwile. W chwilach wątpliwości mężczyźni mają tendencję do ucieczki... Helen Croydon twierdzi, że w ten sposób faceci próbują zapomnieć o problemach w swoim związku. Więc na pytanie, kiedy facet zdradza, chyba możemy napisać, że wtedy, kiedy po prostu się ... boi. 6. "Chciałem podbudować swoje ego" Bycie w kręgu zainteresowania innych kobiet, uczucie bycia kokietowanym i podrywanym, poczucie władzy, jakie daje fakt, że znów może zapolować na partnerkę... To uczucia, które każdy facet, który zdradza, chce, by trwały jak najdłużej. Świadomość, że znów "wrócił" do gry, jest dla niego bardzo kusząca i kiedy facet to zrozumie, zdradza. Jego samoocena szybuje, a on czuje się atrakcyjny jak młody bóg, z czego chętnie korzysta. istock Foto: Ofeminin 7. "Nadarzyła się dobra okazja" Niby okazja czyni złodzieja. A jeśli dodać do tego brak silnej woli u facetów... A więc kiedy facet zdradza? To smutne, ale wtedy, gdy po prostu nadarza się okazja, bo rzadko który mężczyzna umie powiedzieć NIE. "Kto wie, kiedy nadarzy się druga taka szansa? Wierzymy, że nie można jej zmarnować" - oto, najczęstsze wyjaśnienie, jakie lubi przytaczać facet, który zdradza. 8. "Ona już o siebie nie dba" "Jednym słowem, pewnego dnia widzisz, że czar prysł. I nie chcesz już tego próbować zrozumieć". Mężczyźni są wzrokowcami i często wbrew ich gorącym deklaracjom, że liczy się miłość, wygląd kobiety jest równie istotny. Kiedy facet zdradza? Krótko mówiąc - wtedy, kiedy przestaje go pociągać. I nawet jeśli nic nie mówi w czasie, gdy partnerka nie dba o siebie jak na początku związku, może nie być z tego zadowolony i zaczyna szukać innej, bardziej atrakcyjnej i pociągającej "okazji". Nie jest to zachowanie godne pochwały, ale zdarza się często. 9. "Ona mi na to pozwoliła" "Przecież ona i tak mi wybaczy. Kocha mnie/nie chce być sama/zrobi to dla dobra dzieci". Tak sobie myśli facet, który zdradza. To najbardziej bezczelne tłumaczenie i powód do skoków w bok. Kiedy facet zdradza? Powiedzmy to sobie szczerze - gdy ma pewność, że jego zraniona, ale bardzo cierpliwa partnerka, znów przygarnie go pod swoje opiekuńcze skrzydła. I tak do kolejnego razu.
- Dlaczego zdradzamy? Zdrada u mężczyzny jest spowodowana wieloma motywacjami. Co ciekawe, własne zaspokojenie seksualne to tylko jedna z nich, niekoniecznie najważniejsza. Mężczyzna zdradza przede wszystkim po to, by potwierdzić swoją wartość jako samca i łowcy, by udowodnić swoją atrakcyjność. Chęć potwierdzenia swojej wartości przenosi się na sam akt seksualny. Ponieważ mężczyźni w akcie tym są skoncentrowani na dążeniu do orgazmu, to tę właśnie wartość starają się dostarczyć również partnerce. Największą satysfakcję daje im doprowadzenie do szczytowania kobiety, co jest dowodem na ich sprawność jako kochanka, a co za tym idzie – pełnowartościowego mężczyzny. - Często mężczyźni twierdzą, że zdradzają, bo są uzależnieni od seksu i jedna partnerka im nie wystarcza. Czy rzeczywiście seksoholizm to powszechne zjawisko? Wbrew pozorom seks jest znacznie mniejszą motywacją do zdrady niż mogłoby się nam wydawać. Potrzeby seksualne mężczyzny po czterdziestce są znacznie słabsze od potrzeb np. trzydziestolatka. Już po 28. roku życia popęd seksualny mężczyzny zaczyna spadać i można przyjąć, że pan po 40. potrzebuje seksu nawet 3 razy mniej niż osiemnastolatek. Kiedy mężczyzna mówi swojej partnerce, że jest seksoholikiem, zwykle chce w ten sposób zaznaczyć swoje potrzeby seksualne, które uważa za bardzo duże. Często też mówimy kochance, że jesteśmy seksoholikami, by nadać właściwe ramy związkowi i zasygnalizować, czego od tej relacji oczekujemy, a czego nie (nie planujemy na przykład budowania z nią rodziny). Jednak z rzeczywistym uzależnieniem od seksu nie ma ten stan wiele wspólnego. Prawdziwy seksoholik to udręczony, zniewolony przez swoje uzależnienie nieszczęśliwy człowiek. - Kto częściej zdradza w związku? W parach po czterdziestce pojawia się wiele problemów – partnerzy powoli tracą zainteresowanie sobą, przestają dbać o siebie nawzajem, skoncentrowani są na problemach dnia codziennego. Nasilają się konflikty, niespełnienie oczekiwań – w efekcie mężczyzna przestaje budzić w kobiecie poczucie bezpieczeństwa, przestaje być dla niej oparciem. Konsekwencją tego stanu jest spadek popędu u kobiety i osłabienie relacji seksualnej w związku. Jeśli stan „odstawienia od łoża”, czy cichych dni przedłuża się, mężczyzna może zacząć szukać rozładowania napięcia seksualnego poza związkiem. Jednak zdecyduje się na to tylko wówczas, gdy ta relacja w związku już jest wystarczająco osłabiona, by świadomie przełamać barierę zdrady. - Zdrada emocjonalna i fizyczna - to konsekwencja czy przyczyna rozstania? Moim zdaniem - zarówno zdrada emocjonalna, jak i fizyczna, jest i przyczyną, i konsekwencją. Badania zrobione przez prof. Zbigniewa Izdebskego wykazały, że 1/3 mężczyzn i ¼ kobiet będących w stałych związkach zdradza. I w większości nie są to jednorazowe przygody, ale stałe relacje „na boku”. Tego rodzaju relacje niewątpliwie osłabiają związek i mogą prowadzić do jego rozpadu. - Psychologia zdrady - czy jesteśmy stworzeni do zdrady? Zdradę rzeczywiście można uzasadnić funkcją biologiczną. Człowiek stworzył monogamię, gdyż była mu ona potrzebna do zbudowania społeczeństwa i cywilizacji. Rozwój cywilizacyjny potrzebuje stałych fundamentów, jakie może zapewnić tylko rodzina, dająca jednostce poczucie bezpieczeństwa i stabilności oraz umożliwiająca rozwój całego społeczeństwa. Jednak od strony ewolucyjnej najkorzystniejsza dla rozwoju gatunku jest duża zmienność, różnorodność, a zatem wielu partnerów seksualnych i możliwie największa wymiana materiału genetycznego między nimi. Ta zasada dotyczy tak samo mężczyzn jak i kobiet. Owszem, ze swej natury kobiety są bardziej powściągliwe w zdradzaniu, co wynika z innej ewolucyjnej cechy, jaką jest potrzeba zapewnienia potomstwu bezpiecznych warunków rozwoju – a zatem stabilności, którą daje rodzina i sprawdzony, stały partner. Dlaczego zatem facet zdradza? Dlatego, że biologicznie zainteresowany jest tym, by jak najskuteczniej rozpowszechnić swoje geny – co może zrealizować jedynie przez posiadanie jak największej liczby partnerek. Kobieta wybiera partnera życiowego pod kątem stabilności, poczucia bezpieczeństwa, możliwości zapewnienia jej potomstwu warunków do przetrwania. Jednak, co ciekawe, o ile ojciec (mężczyzna mający wychowywać jej dzieci) ma być stabilny, silny, dający oparcie, ciepły, opiekuńczy, zaradny, o tyle już dawca nasienia (czyli de facto biologiczny ojciec) taki być nie musi. Na dawcę kobieta poszukiwać będzie zdrowego, atrakcyjnego mężczyzny mogącego zapewnić jej najlepszy materiał genetyczny. W konsekwencji jej dzieci nie zawsze będą wychowywane przez ich biologicznego ojca. - Skoro tak, to dlaczego nie żyjemy w związkach otwartych? Związek otwarty to mit. Dla mężczyzny taki związek byłby do przyjęcia wyłącznie wtedy, jeśli byłby otwarty tylko dla niego. Dla większości z nas nie do przyjęcia jest sytuacja, w której inny mężczyzna dotyka naszą partnerkę, chyba, że przejawiamy skłonności masochistyczne. Generalnie jednak niewielu ludzi jest w stanie funkcjonować w takim związku. Działa tu zazdrość - silny mechanizm biologiczny, nad którym nie jesteśmy w stanie świadomie zapanować. - A dlaczego tak chętnie i często sięgamy po zakazany owoc, mimo, że nasze partnerki wiąż nas pociągają? Przypomina mi się anegdota: żona wychodzi z łazienki, mąż patrzy na nią i mówi „Kochanie, jesteś taka piękna, masz takie ładne piersi, fajny tyłek, świetnie się ruszasz, w ogóle jesteś naprawdę niezłą babką. Żebyś ty jeszcze była chociaż trochę obca…”. Dlaczego zdradzamy? W naszej biologii istotna jest zmienność. Tylko dzięki zmienności następuje rozwój, a my jesteśmy na rozwój zaprogramowani ewolucyjnie. Wszystko, co jest powtarzalne, takie samo, niezmienne, szybko staje się dla nas nudne i niewarte uwagi. Stąd między innymi wynika taka popularność pornografii – poprzez jej oglądanie realizujemy potrzebę odmiany, jeśli nie możemy zaspokoić tej potrzeby inaczej. A dążenie do zdobycia nowej kobiety jest naturalną realizacją tej potrzeby. To wynika z psychologii zdrady. Ewolucyjnie mamy także zaprogramowaną potrzebę przełamywania barier, odkrywania nieznanego i pokonywania przeciwności – a tym właśnie jest zdobycie zakazanego owocu. Mężczyzna zatem interesuje się „obcymi” kobietami, bo ma potrzebę przełamywania tych barier. Oczywiście - w ten sposób także buduje własne męskie poczucie wartości, udowadniając, że jest zdolny do osiągania kolejnych celów, jakie sobie wyznacza (bez względu na to, czy jest to dom, nowy samochód czy kolejna kobieta). - Skoro zdrada jest tak powszechna i biologicznie uwarunkowana, to czy w ogóle można przed nią ustrzec swój związek? Sztuka utrzymania szczęśliwego związku jest rzeczywiście bardzo trudna. Już po kilku latach partnerzy przestają o siebie dbać, zabiegać, szukać bliskości. Pojawiają się dzieci, zobowiązania – na pierwszy plan wysuwa się codzienność, polegająca na realizowaniu szeregu obowiązków rodzicielskich i domowych. Taki stan może trwać w związku wiele lat. Kiedy dzieci wreszcie zaczynają dorastać i stawać się bardziej samodzielne, a rodzina wychodzi z okresu „dorobku”, partnerzy mają już ok. czterdziestu lat. I w tym właśnie momencie powraca temat ich związku, wzajemnej relacji, umiejętności bycia ze sobą i rozmawiania o czymś innym niż dzieci i kredyty. Często okazuje się wówczas, że tej relacji po prostu już nie ma, że partnerów niewiele już łączy. Może to stać się powodem szukania takiej więzi poza związkiem, a w konsekwencji zdrady. Ważne, by w takiej sytuacji dokonać pewnego podsumowania, rozrachunku związku. Partnerzy powinni odnaleźć i odzyskać emocje, które towarzyszyły im na początku wspólnej drogi, obudzić wartości, jakie wówczas ich łączyły. Oczywiście, jeśli w związku od lat trwał i narastał konflikt między partnerami, takie odbudowanie emocji może okazać się zbyt trudne. Jednak warto spróbować, bowiem to właśnie emocje motywują nas do działania. To one popychają nas do dbania o siebie nawzajem i szukania bliskości w związku. Dziś pojęcie „emocje” mocno się zdewaluowało, a przez mężczyzn chowanych na twardych facetów w ogóle jest ono ciężkie do przyjęcia. Tymczasem tylko umiejąc rozpoznać i nazwać emocje własne i partnerki, jesteśmy w stanie odczytać nasze wzajemne oczekiwania i zbudować między sobą relację, rozumiejąc i zaspokajając swoje potrzeby. Z Arkadiuszem Bilejczykiem, psychologiem, seksuologiem i terapeutą (www. rozmawiał Brunon Nowakowski.
Zdrada to najcięższe przewinienie, jakie można popełnić w związku. Statystycznie zdradza od 20 do 40% Polaków – co ciekawe w tej grupie rośnie udział kobiet. Nawet jeśli nie masz nic takiego na sumieniu, ale coraz częściej słyszysz od partnera, że podejrzewa Cię o zdradę, powinnaś zastanowić się, co może być tego przyczyną. Najbardziej prawdopodobne scenariusze opisujemy w naszym poradniku. Stałaś się oziębła w sypialni Może sama tego tak nie traktujesz, ale faceci są bardzo wyczuleni na kwestie związane z seksem. Jeśli w przeszłości miałaś duże potrzeby łóżkowe, a obecnie chętniej spędzasz wieczór z książką, to nic dziwnego, że Twój mężczyzna doszukuje się w tym drugiego dna. Jesteś przesadnie miła Może to wynikać z różnych powodów. Jeśli jednak w ostatnim czasie zaczęłaś się bardziej starać, na każdym kroku podkreślasz, jak ważny jest dla Ciebie Twój facet, nie robisz mu awantur o byle co, zgadzasz się bez problemu na wyjścia z kumplami, proponujesz, żeby kupił sobie jakiś gadżet, to paradoksalnie wzmagasz jego czujność. Facet może sobie pomyśleć, że jesteś taka milutka, bo na pewno masz coś na sumieniu i chcesz w ten sposób uciszyć wyrzuty. Tak, faceci tak niestety mają. Zdarza Ci się skłamać I nie muszą to być jakieś wielkie kłamstwa. Wystarczy, że np. powiedziałaś facetowi, że wychodzisz na zakupy, ale tak naprawdę spotkałaś się z koleżanką na plotki, a on się o tym dowiedział. Jeśli jest mocno przewrażliwiony na punkcie prawdomówności, to istnieje ryzyko, że zapamięta sobie tę sytuację i zacznie Ci się bacznie przyglądać. Zmieniłaś towarzystwo, ale Twój partner go nie zna Do takich sytuacji często dochodzi przy okazji zmiany pracy. To normalne, że zyskujesz wtedy nowych znajomych, ale nie na tyle bliskich, by od razu przedstawiać ich swojemu facetowi. On jednak widzi to inaczej. Nie wie, z kim się widujesz w pracy, nie wie, z kim chodzisz na imprezy firmowe, a to budzi w nim zazdrość i różne czarne myśli. W końcu statystyki pokazują, że najwięcej romansów zawiązuje się właśnie w pracy. Stroisz się, choć wcześniej to zaniedbywałaś Być może zaczęłaś bardziej dbać o siebie, bo doszłaś do wniosku, że czas najwyższy poprawić swój wygląd. Czujesz się źle we własnej skórze, dlatego zaczęłaś ćwiczyć, kupiłaś sobie nowe ubrania, a chcąc sprawić radość facetowi zainwestowałaś też w nową bieliznę. Uważaj! On może to zrozumieć opacznie.
dlaczego facet wmawia mi zdrade