Przyszłość medycyny należy do materiałów, które odtworzą uszkodzone struktury naszych organizmów bez jakichkolwiek skutków ubocznych. Okazuje się, że już wkrótce w powszechnym obiegu pojawią się śruby i płytki chirurgiczne wykonane w 100 proc. z jedwabiu. Japońska firma chemiczna pracuje nad metodą przerabiania odchodów krów na ciekły biometan, który miałby być używany jako paliwo rakietowe – podała w poniedziałek agencja Kyodo, oceniając, że mogłoby to rozwiązać problem usuwania nieczystości z hodowli bydła. Firma Air Water ogłosiła, że jesienią rozpocznie próby, w ramach których wytworzone przez nią paliwo ma się Mężczyzna wziął zakładników w aptece i żądał ogromnego okupu za ich zwolnienie. Powstrzymała go policja. Zdarzenie miało miejsce w niemieckim mieście Karlsruhe. Napastnik, którego tożsamości na razie nie ujawniono, zabarykadował się w aptece z dwójką zakładników. Zażądał za ich zwolnienie ogromnego okupu. Przykładowo, chcielibyśmy przenieść fotel do wirtualnego świata. Pobieramy w takim razie aplikację Reality Scan, robimy zdjęcia obiektu z każdej jego strony, a program zajmuje się już resztą i generuje nam gotowy skan modelu 3D. Epic Games udostępniło już wideo promocyjne, na którym widać, jak osoba skanuje brązowy fotel. Dlatego w terrarium nie powinno zabraknąć kilku stabilnych gałęzi pnących. Z kolei starsze zwierzęta wolą podwyższone deski do leżenia, które można przymocować do ścian tylnych i bocznych. Poza tym boa lubi się kąpać. Z tego powodu w terrarium nie powinno zabraknąć przestronnego basenu kąpielowego. Gąsiorowska i Żurawski doczekali się dwojga dzieci - syn Klemens ma już 11 lat, a jego młodsza siostra Jadwiga - 9.Para przez lata żyła spokojnie, nie dzieląc się zbytnio swoją . Chwilę trwogi przeżyli mieszkańcy ul. Pszenicznej w Legnicy, gdy dostrzegli na terenie przydomowych ogródków działkowych dwumetrowego węża. Na pomoc ruszyli im miejscowi halabardnicy. Okazało się, że gad uciekł swojej właścicielce podczas czyszczenia terrarium. „Ma dwa metry, jest czerwono-pomarańczowy. Nie wiemy, czy trzeba się go bać” – usłyszeli legniccy strażnicy miejscy od zlęknionych mieszkańców ul. Pszenicznej. Na miejsce wyjechał specjalistyczno-interwencyjny patrol, konieczna okazała się jednak konsultacja ze specjalistą. Fot. Straż Miejska Legnica – Jesteśmy przygotowani na podobne interwencje, współpracujemy bowiem z weterynarzami czy powiatowym lekarzem weterynarii. Szybko ustaliliśmy, że gad to wąż zbożowy i choć ma pokaźne rozmiary, jest niegroźny dla człowieka – relacjonuje st. insp. Jacek Śmigielski. W odłowieniu węża pomogli mieszkańcy, którzy do czasu przyjazdu mundurowych unieruchomili go miotłą. Strażnicy wyposażeni w specjalistyczny chwytak zabrali gada z ich posesji, po czym zaczęli wypytywać sąsiadów o jego pochodzenie. Okazało się, że uciekł on podczas sprzątania terrarium swojej właścicielce – mieszkance pobliskiej ul. Nowowiejskiej. – Właścicielka za nie zachowanie nakazanych środków ostrożności została ukarana mandatem karnym. Dokumentację ze zdarzenia przekazano do powiatowego lekarza weterynarii – informuje st. insp. Śmigielski.

wąż uciekł z terrarium