Związek ze starszą kobietą - cienie - Miałam wtedy 42 lata, rozwiodłam się i aby dodać sobie "otuchy" zaczęłam bardzo o siebie dbać – opowiada Kinga. - Fitness, modne ciuchy, dobry fryzjer. Zapisałam się też na studia podyplomowe. Słowem, inwestowałam w siebie. Utarło się kilka stereotypów dotyczących wieku partnera, a relacji w związku. Oczywiście, część z nich jest z pewnością uzasadniona, ale czy jest przeszkodą do stworzenia szczęśliwego i trwałego związku? Mimo czyhających pułapek, żaden związek nie jest z góry skazany na niepowodzenia. A już na pewno nie wpływa na to wiek partnera. Z mężem jesteśmy równolatkami. Sytuacja zmienia się jednak gdy to kobieta jest starsza. Nieważne, czy różnica wynosi 2 lata, 5 czy 10. Taki związek z góry skazany jest na porażkę. Oczywiście nie realnie, a w ocenie otoczenia. W takim układzie to kobieta przeważnie jest oceniana negatywnie. Nikogo nie dziwi, że mężczyzna wybrał starszą. Kobieta osiąga szczyt swoich potrzeb w wieku lat 35, w trakcie gdy okres największej aktywności seksualnej mężczyzn przypada na wiek 19-25 lat. W takiej sytuacji najlepszą partnerką do zaspakajania erotycznych potrzeb jest kobieta, która ma już za sobą pewne doświadczenia łóżkowe. Dzisiaj jest 13 lis 2023, o 11:11; Strefa czasowa UTC; duża różnica wieku. Rozmowy pan dojrzałych. Posty: 525 Strona 9 z 18. Przejdź do strony: Czy trwają lata? Czy jesteś teraz starszą kobietą, w wieku od 30 do 40 lat? Przestańcie się tak bardzo martwić i zabierzcie to komuś, kto tam był: scena randkowa ma się o wiele bardziej szalona. Pozwól, że ci to powiem: młodzi mężczyźni, ci po dwudziestce, jak starsze kobiety. . user94Nowicjusz Liczba postów: 2 Liczba wątków: 1 Dołączył: Maj 2017 Reputacja: 0 Cześć, co myślicie na temat związku z kobietą starszą od Was? Mój przypadek jest taki, że mam 23 lata, ona 30. Pomijając kwestie osobiste co do niej czuję i jak się ma nasza relacja, to patrzę na to też z perspektywy rozsądku. Przecież kiedyś różnica wieku wyjdzie na jaw... puki co jest fajnie, 23 do 30.... potem 25 do 32.... potem 30 do 37 i jakoś to ma ręce i nogi... ale potem... 35 do 42.... 43 do 50... I już w łóżku mogłaby nie wyrabiać, z dziećmi w sumie też dziwnie no bo ja dopiero 23 a ona już 30- przecież najwyższa pora na pierwsze dziecko... A ja mam przecież czas na to jeszcze. Co myślicie o takiej sytuacji i może sami macie doświadczenie w byciu w związku ze starszą od Was kobietą? Chętnie poznam Wasz punkt widzenia. Pozdrawiam. BorysArogant Liczba postów: 213 Liczba wątków: 18 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 25 Cytat:Pomijając kwestie osobiste co do niej czuję i jak się ma nasza relacja, to patrzę na to też z perspektywy rozsądku. Właśnie kwestie osobiste i to jak się ma wasza relacja to perspektywa rozsądku, a nie myślenie główką kutasa. Typowo szczeniackie myślenie, 7 lat to w obecnych czasach nie jest znacząca różnica wieku. To czy ktoś w danym wieku wyrabia w łóżku zależy przede wszystkim od libido, seksualnego temperamentu. Przykładowo 24 latka może mieć objawy pochwicy a 45 latka cieszyć się masturbacją/seksem 5x na dzień. Powinieneś raczej zwrócić uwagę na to, jakie ta dziewczyna.. tfu! kobieta B-) ma plany na życie, bardziej hedonizm czy raczej założenie rodziny. Czy panuje coś poważniejszego z Tobą czy też łechce sobie ego na tle społecznym i biologicznym, że chędoży ją młodzieniec i jesteś po prostu z doskoku , zapewne jeśli będzie chciała czegoś więcej, to ci powie albo cię kopnie w dupę. Wszelkie dalsze przedziały wiekowe jakie przytoczyłeś, możesz sobie odpuścić, bo jesteś jeszcze młody i i nie ma sensu wybywać za bardzo w przyszłość. Chuj wie co będzie za 5 lat. Takie samie dylematy również mają osoby w podobnym wieku (odnośnie lojalności), czas będzie to weryfikował na bieżąco i nie ma sensu się tym teraz zamartwiać. "Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci user94Nowicjusz Liczba postów: 2 Liczba wątków: 1 Dołączył: Maj 2017 Reputacja: 0 dzięki Wam za odpowiedzi. Mam 32 lata, partner jest młodszy o 9 lat. 30 wiosen to najwyższa pora na pierwsze dziecko? xD To jakaś ustalona granica czy tak mówią babcie na wsi? Później rodzą się kalafiory? Nie mam dzieci i nie spieszy mi się, nie jestem gotowa i uważam, że jestem zbyt młoda, by babrać się teraz w pieluchach. Medycyna, jak wiedza i technologia, poszły mocno do przodu. Rodzenie dzieci do 40-stki to nie jest obecnie wielkie wow czy problem. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." Harbinger napisał(a):Mam 32 lata, partner jest młodszy o 9 lat. 30 wiosen to najwyższa pora na pierwsze dziecko? xD To jakaś ustalona granica czy tak mówią babcie na wsi? Później rodzą się kalafiory? Nie mam dzieci i nie spieszy mi się, nie jestem gotowa i uważam, że jestem zbyt młoda, by babrać się teraz w pieluchach. Medycyna, jak wiedza i technologia, poszły mocno do przodu. Rodzenie dzieci do 40-stki to nie jest obecnie wielkie wow czy troll. Tapnięte z telefona. Pozdr. Sałata pozdrawiam / mvg / mvh Salata Miło mi, Natalia jestem. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." Harbinger napisał(a):[post]5443[/post] To jakaś ustalona granica czy tak mówią babcie na wsi?Taka ewolucja, kobieta jest skonstruowana, że jest w sile wieku by urodzić pierwsze dziecko w wieku 17-25 lat. Poźniej poziom hormonów żeńskich spada i zajście w ciąże jest o wiele trudniej. Podobnie zresztą diametralnie wzrasta ryzyko chorób wrodzonych i szansa na tzw "kalafiora" jest zdecydowanie zbyt duża. Ja jakoś nie chciałbym ryzykować. Poza tym wolę być dla dziecka ojcem, a nie dziadkiem. Tutaj sobie poczytaj. W zasadzie wyczerpany temat. Posiadanie potomstwa to decyzja obopólna i partner musi być świadomy. Ja bym nie mógł się związać z kimś, kto tak poodchodzi do tematu. Podobnie jak z kobietą o tyle lat starszą. Chyba, żeby tylko poćwiczyć seksy jakbym nie miał doświadczenia. Jak to mawiają "na starej piczy.... pozdrawiam / mvg / mvh Salata Obecnie kobiety nie mają takiego parcia na rodzenie w wieku, który przedstawiłeś. Poczytaj statystyki, ile kobiet rodzi po 30. I tak, jak wspomniałam wcześniej, nie ma problemu z urodzeniem do 40-stki. A w związku żadne z nas nie jest ze sobą dla seksu. 32 lata to nie stara picza xD Bez rodzenia nie rozszerza się. 23-latek to nie zawsze niedojrzały szczeniak. Nigdy nie byłam z kimś młodszym, choćby o rok, zawsze ze starszymi i nie wyobrażałam sobie inaczej. Partner z kolei jeszcze w czerwcu myślał o kobiecie w swoim wieku lub nawet młodszej Od lipca jesteśmy razem, planujemy zamieszkać wspólnie w tym roku. Czytam forum od dawna, różne opinie można zauważyć. Zazwyczaj celne i całkiem mądre. Wrzucanie wszystkich do jednego wora już mnie nie dziwi, taka ocena przychodzi szybko. Gdyby mnie to nie spotkało, być może napisałabym podobnie do Ciebie. Jednak czasem życie zaskakuje. Pisząc ze sobą nie widzieliśmy, ile mamy lat. Nie wyglądam ani nie zachowuję się na 32 lata. A on jest dojrzalszy, niż metryka wskazuje i nie ma przepaści pokoleniowej. Dziecko za kilka lat również przeszkodą nie jest. Która z olejem w głowie rodzi koło 18-stki? Jest XXI wiek. Na mierzeniu wszystkich swoją miarką można się przejechać. To, co dla jednych niemożliwe, dla drugich wykonalne. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." Statystyka jest niestety nieublagana i niestety kobiety z wiekiem dostają jakiegoś świra pochwy. Napisz na forum jak już 3 lata będziecie razem i wtedy opisz swój stosunek do partnera. Przecież Ty go przewyrzszasz doświadczeniem o głowę. Czym ci on imponuje? Tacy faceci nie mają szacunku kobiet, szczególnie gdy te ostatnie lepiej stoją finansowo. Napisałaś, że nie jesteście razem dla seksu, ale dla każdego faceta seks jest wyznacznikiem jakości związku. Każde inne tłumaczenie to kłamstwo lub jeszcze większe kłamstwo. Problem jest jeden. Wzór męskości jest obecnie maksymalnie wypaczony przez feminizm, lewactwo, komedie romantyczne czy bajki Disneya. To powoduje frustrację oby dwóch płci. Faceci starają się o kobiete w sposób, przez który najczęściej tracą w ich oczach. Kobiety w długim okresie czasu poniewierają tych miłych mężczyzn, by kiedy ich wartość seksualna spada zaczynają czuć do nich tęsknotę w postaci zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa. pozdrawiam / mvg / mvh Salata "Rodzą najczęściej kobiety w wieku 25-29 lat i 30-34 lat; wzrosła również płodność kobiet w starszych grupach wieku, co może świadczyć o realizacji odroczonych zamierzeń prokreacyjnych." Cytat ze strony GUS-u, dane z 2017 r. To nie jest wiedza tajemna, a dane rzetelne, nie z jakiejś stronki internetowej, którą podałeś, bo była Ci na rękę. Mogłabym takich wkleić w ciągu chwili z kilkanaście. - kolejne dane z innej. Przeciętny wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko w latach 1960-2016 to 27,8, a przeciętny wszystkich rodzących - 29,9. A pamiętajmy, że kiedyś kobiety rodziły bardzo wcześnie. Dane również z GUS-u. To są Twoje nieubłagane statystyki. Dalej, z wiekiem kobiety dostają świra pochwy? Jak mniemam, chodzi o chęć posiadania potomstwa. Chciałabym, abyś czytał dokładnie lub ze zrozumieniem moje wpisy. Napisałam już w pierwszym poście, że jestem za młoda na dziecko teraz, nie chcę siedzieć w domu w pieluchach, ale za kilka lat, nie widzę przeszkód. Doświadczenie? Owszem, nabywa się z wiekiem. Co wcale nie umniejsza partnerowi. Co mi imponuje? Wszystko. Wyobraź sobie, że to możliwe u zdrowej 32-letniej kobiety. Można się kochać i szanować w dwie strony. Kwestia osobnicza. Jak już pisałam, wrzucanie wszystkich do jednego wora jest łatwe, ale w rzeczywistości mija się z prawdą. Kolejny raz czytanie ze zrozumieniem. Nie jesteśmy ze sobą dla seksu. Jesteśmy razem, bo czujemy się ze sobą dobrze. Na tym polega związek. A seks oczywiście jest, jak w każdym normalnym związku. I bzdura wierutna, że dla faceta seks jest wyznacznikiem jakości związku. Zdradzę Ci sekret: dla kobiety też ^^ Nie dla wszystkich, ale tych zdrowych/normalnych tak. I nie byłabym z partnerem, który zawodzi w łóżku, bo brak satysfakcji seksualnej przenosi się na wszystkie inne dziedziny w związku i go niszczy. Co do "jednego problemu" zgadzam się w tej części, że lewica rządzi światem i rozprzestrzenia się, jak dżuma. Mężczyźni to częściej pipki, a kobiety feministki dominujące wszędzie. Jestem anty takiemu czemuś. Mój partner jest miły, bo przecież nie jest zły, ale ma swoje zdanie, broni go, nie da sobie wejść na głowę (czego nawet bym nie próbowała ani nie chciała), jest męski, zadowala mnie w pełni w łóżku, a nawet z nawiązką, ma pasje, ambicje, czuję się przy nim bezpieczna, niczego mi nie brakuje. Zaraz pewnie napiszesz, że tak go idealizuję albo tutaj specjalnie w ten sposób piszę, albo że kłamię, albo że jakiś kryzys przechodzę, albo mam kompleksy lub wpisz dowolne Otóż nie. Tak, 23-latek może sprostać 32-latce i mogą być ze sobą szczęśliwi. I żadne z nas nie jest nijakie, nieatrakcyjne z zewnątrz oraz wewnątrz. Takie buty xD "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." Harbinger napisał(a):[post]5460[/post] To są Twoje nieubłagane do takich statystyk nawiązywałem. Tylko do rozpadów związków ze względów na poszukiwania przez kobiet najlepszych genów. Im kobieta starsza tym oczekiwania coraz bardziej kosmiczne i ryzyko zniszczenia LTR przez chcicę maciczną, bo obecny niespełnia instagramowych oczekiwań. Natomiast, że kobiety później rodzą dzieci jest faktem, ale niekoniecznie pozytywnym. Harbinger napisał(a):[post]5460[/post] Napisałam już w pierwszym poście, że jestem za młoda na dziecko teraz, nie chcę siedzieć w domu w pieluchach, ale za kilka lat, nie widzę przeszkód. Ja z doświadczenia , kedy zdecydowaliśmy się na dziecko uważam, że zrobiliśmy to zbyt późno. Chociaż żona urodziła pierwsze przed trzydziestką. Nie wyobrażam sobie, abym w wieku czterdziestu lat musiałbym się zajmować pieluchami. Wariant optymalny to na początkach czterdziestki wypuścić dzieciaki z gniazda (studia i praca) i skoncentrować się na napisał(a):[post]5460[/post] Jak już pisałam, wrzucanie wszystkich do jednego wora jest łatwe, ale w rzeczywistości mija się z prawdą. Chciałbym,żeby to była rzeczywistość moich znajomych, co się rozwiedli i zostali pozbawieni wszystkiego przy okazji często są szantażowani dostępem do potomstwa, mimo, że sąd nakazał napisał(a):[post]5460[/post] Zdradzę Ci sekret: dla kobiety też Żaden sekret. Harbinger napisał(a):[post]5460[/post] Co do "jednego problemu" zgadzam się w tej części, że lewica rządzi światem i rozprzestrzenia się, jak dżuma. Mężczyźni to częściej pipki, a kobiety feministki dominujące wszędzie. Jestem anty takiemu czemuś. Na szczęście nie ty jedna, ale ruch feministyczny kręci bat na wszystkie kobiety. Jak to wszystko jebnie będzie płacz i zgrzytanie. Harbinger napisał(a):[post]5460[/post] Zaraz pewnie napiszesz, że tak go idealizuję albo tutaj specjalnie w ten sposób piszę, albo że kłamię, albo że jakiś kryzys przechodzę, albo mam kompleksy lub wpisz dowolne Otóż nie. Tak, 23-latek może sprostać 32-latce i mogą być ze sobą szczęśliwi. I żadne z nas nie jest nijakie, nieatrakcyjne z zewnątrz oraz wewnątrz. Takie buty xDTo gratuluję dobrania i dogadywania się. To obecnie rzadkie i podstawowe problemy komunikacyjne prowadzą do wieloletniej frustracji u obojga partnerów. Najwidoczniej obydwoje jesteście na podobnym poziomie rozwoju. Nie bierz tego personalnie, ale jednak zawsze mnie zastanawiało dlaczego normalny facet wybiera sobie partnerkę tyle lat starszą. Zawsze póki co było drugie dno. PS. Fajnie, że pojawiała się jakaś samiczka na forumie. pozdrawiam / mvg / mvh Salata Związek ze starszą kobietą matthew1000Nowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 2 Dołączył: Cze 2018 Reputacja: 0 Cześć na początku powiem wiek. Ja 25 lat Ona 35 lat plus dwójka dzieci On 14 lat Ona 11 lat. Jestem kawalerem ona rozwódką (w trakcie rozwodu...) Poznaliśmy się w styczniu w lutym zaczęliśmy się spotykać pod koniec lutego zaczęliśmy sypiać ze sobą u niej w domu głównie po prostu jak para razem mieszkaliśmy jeździliśmy na zakupy zawoziłem dzieciaki do szkół i ze szkół ją do pracy i z pracy na początku maja mieliśmy sprzeczkę po przez to że zapytałem znajomą o rozwód co i jak postępować ona się bardzo zdenerwowała i stwierdziła abym się nie wtrącał w nie swoje sprawy, od tamtej pory rzadko się widujemy i kontaktujemy, czy ona się przestraszyła przed sprawą rozwodową i ten związek za szybko się rozwinął i teraz potrzeba czasu aby to wszystko się poukładało i trzeba poczekać do jej rozwodu? Z dzieciakami miałem bardzo dobry kontakt polubiły mnie z resztą tak jak i ja ich polubiłem i nawzajem się zaakceptowaliśmy. Z nią razem też miło spędzaliśmy czas dużo rozmawialiśmy, kochaliśmy się itp... Na początku dużo pisaliśmy ze sobą rozmawialiśmy przez telefon godzinami a teraz ten kontakt jest bardzo rzadki i sporadyczny. Proszę o wasze opinie, nie ukrywam że różnica między nami jest 10 lat z tym że to ja jako facet jestem młodszy, ale bardzo mi na niej zależy jak i na dzieciakach co robić czy faktycznie czas pokarze? Pozdrawiam. AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 Ja po prostu nie wierzę... nie wierzę, że wy SAMI SOBIE TO ROBICIE. No nic, nauka kosztuje. "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " matthew1000Nowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 2 Dołączył: Cze 2018 Reputacja: 0 AngelSue napisał(a):[post]4215[/post] Ja po prostu nie wierzę... nie wierzę, że wy SAMI SOBIE TO ROBICIE. No nic, nauka kosztuje. Nie rozumiem o co chodzi możesz trochę jaśniej? AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 Nie wiem jak wyobrażasz sobie przyszłość z 10 lat starszą kobietą, która w dodatku ma dzieciaki i MĘŻA. Kiedy Ty będziesz miał 35 ona 45 Mieszanie się w małżeństwo to patologia, która wcześniej czy później pociągnie Cię na dno. "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " matthew1000Nowicjusz Liczba postów: 4 Liczba wątków: 2 Dołączył: Cze 2018 Reputacja: 0 No wiesz myślę że wiek nie jest najważniejszy tylko ważne jest to aby z partnerką się dogadać, z drugiej strony mozna związać się z młodsza od siebie lub w równym wieku kobieta a jak się nie dogadamy i co wtedy? Znajomy kiedyś mi powiedział że wiążąc się z młodsza postępujemy pochopnie natomiast wiążąc się ze starszą postępujemy odważnie. W małżeństwo się nie mieszam bo i tak ona jest w trakcie rozwodu i chce od męża odejść. Wiec sadzisz ze może nam się nie udać? Dlaczego? Jak to kobieta wiaze się ze starszym to nic się nie dzieje ale jak mężczyzna juz wiąże się ze starszą to wszyscy negatywniesienia patrzą na taki związek. AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 Tak świetnie się dogadujecie, że pytasz na forum. Porozmawiaj ze swoją myszką na pewno Cię zrozumie. Sorry, po prostu m i się nie chce, ale życzę powodzenia. "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " W tak młodym wieku wpierdalać się w związek ze starszą kobietą... z dwójką dzieci? To nie jest odpowiedzialność tylko głupota. Widzę, ze szukasz tu jedynie opinii (Ale skoro nie masz wątpliwości, to nie powinno Cię tu być), więc napiszę ci swoją. Jak dla mnie możesz robić co chcesz, to jest twoje życie. Możesz się chełpić tym, że wziąłeś pod swoje skrzydło taki "obowiązek". Uważam, że jesteś zbyt mało urodziwy i pewny siebie, by poderwać kobietę w twoim wieku, dlatego, kiedy samotna matka się Tobą zainteresowała, zacząłeś się trzymać kurczowo tej opcji. I uwierz mi, ty z nią nie będziesz długo, prawdopodobnie to się rozpadnie w chwili, kiedy znajdzie kogoś dojrzalszego. I bogatszego, rzecz jasna. Jak dla mnie to strata pięknych chwil z życia. Na stabilizacje faceci mają trochę więcej czasu od kobiet, tym bardziej dla mnie taka decyzja jest napisał(a):[post]4232[/post] Znajomy kiedyś mi powiedział że wiążąc się z młodsza postępujemy pochopnie natomiast wiążąc się ze starszą postępujemy naprawdę chodziło mu o wiązanie się z młodszą/starszą o 10 lat i więcej? To tylko niepotrzebna komplikacja, między innymi w kwestii posiadania własnych dzieci. Powodzenia zatem. "Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci Do Ciebie AngelSue i do Leortha - kiedy waszym zdaniem związek z kobietą starszą od faceta ma rację bytu ? @LilPeneros Kiedy roznica wieku wynosi maksymalnie 5 lat, a partnerka nie ma wlasnych dzieci. Choc ja osobiscie wolalbym mlodsza albo w moim wieku. PS. Nadal brak PL znakow... "Nie możesz pozostawić wszystkiego losowi. On ma wiele do zrobienia. Czasami musisz mu pomóc. " - Leonardo da Vinci IMO to zależy. Może dlatego że moją zona jest rok starsza. Szczęśliwie wygląda młodziej niż wiele młodszych. Jesteśmy razem odkąd skończyliśmy 20 lat. Wtedy OK, ale teraz nie pchałbym się w związek ze starsza i z dziećmi. Szkoda dzieci, bo zawsze będzie bariera. Chyba że obydwoje maja przeszlosć, ale wtedy to wiek wchodzi w grę. Ogólnie partner nie jest bez winy jeżeli chodzi o rozpad, co OP opisał w zachowaniu kobiety z którą chce być. Za takie jazdy od razu trzeba ustawić babe do pionu albo kazać iść precz. Ślub z kimś takim całkowicie odpada. Tapnięte z telefona. Pozdr. Sałata pozdrawiam / mvg / mvh Salata AngelSueWarchoł Liczba postów: 334 Liczba wątków: 10 Dołączył: Sie 2016 Reputacja: 6 LilPeneros napisał(a):[post]4287[/post] kiedy waszym zdaniem związek z kobietą starszą od faceta ma rację bytu ?Wg mnie nie ma bo ja osobiście nie związałabym się z młodszym Ale wydaje mi się, że max 3 lata. Dużo młodsza też nie może być max 5 lat. Im większa różnica wieku tym gorzej się dogadać. Dorastanie w innych latach, inne priorytety, wartości, potrzeby. Jeśli chodzi o "poważny" (cokolwiek to dzisiaj znaczy) związek. O dzieciach nie może być mowy. Sorry ale np nie wyobrażam sobie wychowywania cudzych dzieci, to nie moja rola, a obowiązek spory. Tym bardziej, że dla tych dzieci tak naprawdę jest się NIKIM i szkoda inwestować energię i zasoby. "...Questions of science, Science and progress Do not speak as loud as my heart " Z drugiej strony jednak jeśli miałby to być układ bez zobowiązań, czyli związek typu 'Friends with benefits', to myślę osobiście, że różnica 5, 10, a nawet niekiedy 15 lat pomiędzy mężczyzną, a kobietą nie jest przeszkodą. Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości 15:31 Związek z kobietą o 8 lat starsząPoznałem ostatnio ciekawą kobietę, która ma 30lat. Świetnie mi się z nią rozmawia, pisze. Chciałbym, żeby było z tego coś więcej, ona też. Ale są dwa problemy. Mieszka ponad 200km ode mnie (mam auto, mogę do niej jeździć) oraz to... że nie miałem nigdy nikogo, jestem "niedoświadczony" w tych sprawach. Nie za bardzo wiem jak jej to powiedzieć. Trochę się wstydzę, że taki wiek a jeszcze "noobek". Co o tym myślicie? 15:34😃 odpowiedzDevilyn191 Organised Chaos Nie wiem czy chciałbym się bawić w zwiazek ale takie kobiety są zazwyczaj bardziej doświadczone (czyt. lepsze), if you know what i mean... 15:37 Taka różnica to nie różnica jak macie oboje chęć to co Ci szkodzi spróbować? Nie preferowałem nigdy zwiazków na tak duża odległość. 15:39 Powiem ci że ja podziwiam ciebie, że wolisz starsze bo mojm zdanie starsza dziwczyna jest mądrzejsza i bardziej będzie zalerzeć jej na tobie a nie takie gówniary głupie co jak kupisz im dzinsy to zrobią ci........;) 15:56 Zgodnie z twoim pierwszym postem:1. Związki na odległość nie są dobre ani złe. Ile ludzi tyle opinii. Jedno co jest pewne, to generują one koszty. Poza tym pamiętaj, że jeżeli bierzesz to na poważnie to w takim wypadku jedno z was prędzej lub później zmieni miejsce zamieszkania :) U mnie związek na odległość nie wypalił, ale nie oznacza to, że innym się nie uda. 2. Powiedz jej, bądź szczery i tyle. Żeby tylko nie wyszło, że kłamiesz, bo narobisz jej nadziej i nic z tego nie będzie :P Takie moje 3 grosze:miłość nie wybiera, ale możesz zdradzić, co urzekło Cię w starszej od Ciebie kobiecie, czego nie miały kobiety w twoim wieku? 15:59 odpowiedzwysiak95 tafata tofka ale możesz zdradzić, co urzekło Cię w starszej od Ciebie kobiecie, czego nie miały kobiety w twoim wieku?Tak sobie strzele - jako jedyna wyrazila jakies zainteresowanie autorem watku. 16:07 Urzekło mnie w niej przede wszystkim to, że jest dojrzała. Nie podrywa dziesięciu facetów na raz, nie jest intelektualną "księżniczką", wie, że świat nie kręci się tylko wokół niej. Niestety, większość dziewczyn w mniej więcej moim wieku (17-24) to właśnie takie.. księżniczki, szukające nie wiadomo kogo. Oczywiście nie generalizując. Ja chciałbym być z kimś bardziej dojrzałym emocjonalnie, z kobietą, która wie czego właśnie wiem, że w tym wieku są trochę bardziej "doświadczone".. W jakim wieku mieliście swoją pierwszą kobietę? 16:29😃 odpowiedzFlyby214 Outsider Gdybym mógł cokolwiek doradzić to doradziłbym przede wszystkim jej ;) Żeby dała sobie spokój z takim związkiem.. 16:31 [8] starsze sa tez bardziej rzadne zemsty w przypadku porzucenia. Autor watku swierdzi w pewnym momencie ze to nie to co myslal a jego niedosza milosc mu z zemsty siusiaka urabie :) 16:33 Abstrahując od opinii forumowych miłośników MILFów, odpowiedz sobie na nastepujące pytania:- Jak będzie wyglądał Wasz związek za kilka lat - powiedzmy 5, 10 od teraz- Sprawdź czy to nie kobieta po przejściach (rozwódka, dzieci itp.) bo to jest bagaż, który będziesz miał na barkach - czy tego chcesz czy nie. Z tego co mówisz to jesteś młody koleś bez doświadczenia życiowego - zastanów się więc czy jesteś wystarczająco dojrzały na takie wyzwaniaFacetom w dojrzałym wieku bardzo łatwo znaleźć młodą laskę - często ten wiek właśnie pomaga (a niekiedy kasa).Za to dojrzałym kobietom duzo trudniej zatrzymać partnera - czy też znaleźć młodszego. Uważaj bo możesz zostać niechcący bawidamkiem starszej pani (jest na to inne słowo ale to w końcu forum dla graczy) 16:34 A co zrobisz jak ją kiedyś nakryjesz z jakimś 30-latkiem? Dasz mu radę? Nie ufałbym takiej za bardzo...Zwłaszcza że związek jest na odległość...Niedopieszczona 30 latka ma swoje potrzeby, co jeśli im nie sprostasz? Znajdzie sobie kogoś innego i nawet nie powie, udźwigniesz to wtedy? 16:41😃 @ Flyby, wysiakA już myślałem, że się nie doczekam. Spróbować zawsze można. Nie uda się, trudno. Przynajmniej będziesz miał świadomość, że jeśli ta kobieta jest naprawdę dojrzała, to Twoją zieloność w łóżku zaakceptuje. Niektóre to nawet kręci :) 17:11 odpowiedz.:Jj:.147 ENNIO MORRICONE Tak sobie strzele - jako jedyna wyrazila jakies zainteresowanie autorem This nigga gonna need some burn heal #rekt #shotsfiredRozmowa i pisanie to nie życie. Ale nie ma co pisać- to nie jest miejsce na takie rzeczy, (nie?) rozwieje wiele wątpliwości, w ten czy inny z własnego doświadczenia- wszystko się da. O ile ona jest dojrzała-ok. Ty się o tym sam przekonasz w praniu, innego sposobu nie ma. 17:27 Chyba cię pogięło, że 30-latka zainteresuje się związkiem z 22-latkiem :)A jeśli zainteresuje, to znaczy, ze coś z nią nie tak, więc daj sobie spokój :) 17:31 odpowiedz.:Jj:.147 ENNIO MORRICONE to znaczy, ze coś z nią nie tak,Dojrzałość emocjonalna i uczuciowa, powyżej pewnego progu, traci ścisły związek z może być nie tak, zakładając że z autorem jest wszystko w porządku? 17:35 odpowiedzzanonimizowany10159189 Generał [10] Albo zatruje Ci wino tak jak Cersei 17:36 17Mam nadzieje, że ta debilna moda na te "angielskie" teksty minie... 17:47 odpowiedz.:Jj:.147 ENNIO MORRICONE zrób sobie ciepłe kakao. 18:39 odpowiedzwysiak95 tafata tofka Dojrzałość emocjonalna i uczuciowa, powyżej pewnego progu, traci ścisły związek z może być nie tak, zakładając że z autorem jest wszystko w porządku?Skad takie zalozenie, i skad gadki o dojrzalosci emocjonalnej i uczuciowej? Mowimy o gosciu, ktory najpewniej nigdy nie byl w powaznym zwiazku, jako ze w wieku 22 lat pozostal prawiczkiem (i stawiam diamenty przeciw orzechom, ze to nie z powodu wielkiej religijnosci, i swiadomego wstrzymywania sie "do slubu"). 18:42😊 odpowiedz.:Jj:.147 ENNIO MORRICONE Mowimy o gosciuA ja założyłem hipotetyczną sytuacja, więc jeśli wprowadza to w głowie zamęt to poprawię pytanie:"Co może być nie tak, zakładając że z partnerem takiej kobiety jest wszystko w porządku?" 18:45 odpowiedzzanonimizowany85862626 Senator Mieszka ponad 200km ode mnie (mam auto, mogę do niej jeździć) Śmieszne rzeczy ponad 3 lata z kobietą starszą o 6 lat ode mnie. Po 3 latach jestem wypruty i teraz odżywam dopiero. W związku sensu nie ma, pobzykać możesz. 18:50😈 Chyba cię pogięło, że 30-latka zainteresuje się związkiem z 22-latkiem :)A jeśli zainteresuje, to znaczy, ze coś z nią nie tak, więc daj sobie spokój :)Oj łoj, przecież to nic ten film dokumentalny i ucz się 19:39 Dojrzałość emocjonalna i uczuciowa, powyżej pewnego progu, traci ścisły związek z może być nie tak, zakładając że z autorem jest wszystko w porządku?Hmm wydaje mi sie ze autor nie jest zbyt dojrzaly emocjonalnie skoro pyta o takie rzeczy w internecie i do tego na forum o grach. 19:51😜 Hmm 200 km to jest jakaś przeszkoda, ale sam musisz sobie odpowiedzieć czy wartoW ogóle fakt, że kobieta interesuje się młodszym facetem jest hmm dziwne. Większość chce mieć starszego bo "jest dojrzały, wykształcony, ma kasę", żałosne jest te rozumowanie kobiet niekiedy ;) 20:03 Mam nadzieje, że ta debilna moda na te "angielskie" teksty minie...Napisał koleś o nicku 20:03 bawi sie nim albo lubi surowe mieso :)wszystko wszystkim ale 200 km to przesada :)PS. Tylko sie nie zakochaj , kazda kobieta jaka widzisz moze ci dac d... tak samo jak tamta i nie ma powodu w sie w niej od razu niska samoocene tak przy okazji .Ciekawe ci nie brakuje ( jak wszystkim ) i nie ma powodu szukac baby akurat 200 km od miasta w ktorym jakim Wy zwiazku piszecie ,jeszcze jej chlop nie za.... a wy juz o zwiazku. 20:28👍 Panowie, rzucę w nią truskawką, tak będzie najlepiej. Mowimy o gosciu, ktory najpewniej nigdy nie byl w powaznym zwiazku, jako ze w wieku 22 lat pozostal prawiczkiem (i stawiam diamenty przeciw orzechom, ze to nie z powodu wielkiej religijnosci, i swiadomego wstrzymywania sie "do slubu").Pytacie dlaczego założyłem wątek na tym forum. Ano dlatego, że tu można dostać porady od psychologów, seksuologów, fizyków, matematyków, ekonomistów, w internecie nie ma takiej skarbnicy wiedzy i wcale nie zależy to od mojej dojrzałości emocjonalnej.. czy też dlatego że to tylko forum o grach :D 20:56 odpowiedzyakuz111 YUM YUM tu nie trzeba byc psychologiem/seksuologiem, wystarczy dodac jeden do drugiego (odleglosc, wiek) i odrobine jakiegos doswiadczenia zyciowego wykraczajacego poza prog wlasnego domu i znasz wynik. 21:06 [1] - jak nie sprobujesz to sie nie dowiesz czy to "zagra". I byc moze do konca zycia bedziesz zalowal ze nie sprobowales. Co do innych rzeczy - jak masz ochote sprobowac jablka to nie kaze Ci od razu kupowac calego sadu - if You know what i mean :). A jak ta 30'ka jest fajna to... alleluja i do przodu. 21:15 odpowiedzzanonimizowany62770666 Senator nie miałem nigdy nikogo, jestem "niedoświadczony" w tych raz jest zawsze najgorszy... Powiedz jej o tym, bo weźmie Cię za drewno. Zrozumie, a za którymś razem spowodujesz u niej 2-3 orgazmy. No, max 5. 23:10 Autor chyba za długo wstrzymywał się od sexu i to pewnie przez własną nieudolność skoro nie może znaleźć sobie innej kobiety w swoim wieku i znacznie sobie spokój i szukaj dalej :) 23:48 Po czym wnioskujesz, że ona chce iść w związek z Tobą?Co do różnicy wieku to akurat w Waszym przypadku jest to dość tak: ona może w sumie młodo wyglądać i tak się z kolei jeśli masz pracę, jesteś w miarę dojrzały emocjonalnie i niezależny finansowo to tak właściwie nie ma między Wami jakiejś szczególnej już fakt, że zakładasz wątek z takim tematem świadczy o tym, że albo nie jesteś na tyle dojrzały aby rzeczywiście zacząć taki związek albo nie jesteś pewien czy tego chcesz. W obu przypadkach powinieneś mocno zastanowić się nad tym czego jak ktoś wyżej wspomniał, jest kwestia jej 'bagażu'. W ilu związkach była, dlaczego jest sama, czy ma dziecko, miała męża itd. Wbrew pozorom tego typu tematy będą oddziaływać na Waszą i się nie przejmuj. Jeśli rzeczywiście jest dojrzała a i jednocześnie jesteście ze sobą szczerzy to zrozumie. I dokładnie jak ktoś powiedział, czasem to może być nawet Twój na pytanie:pierwsza dziewczyna w wieku gimnazjalnym, potem długo długo nic. Realnie rzecz biorąc teraz jestem w pierwszym poważnym związku. Nie czuję się źle w związku z tym a wręcz przeciwnie. 00:05 Na jakas przygode, romans, czemu nie, ale to nie moze byc na zasadzie zwiazku. Gdybys poznal ja na wakacjach, poszlibyscie kilka razy do lozka, przy czym wiedzialbys, ze ona woli byc sama, albo ze jest po rozwodzie, to wtedy jest to fajne doswiadczenie. Ale realnie patrzac, to na dluzsza mete nie ma sensu. Fakt, wspolczesnie w pary dobieraja sie faceci, ktorzy jeszcze wychowuja dziecko, nikogo juz nie szokuje para facet lat 60 z kobieta lat 25, ale tu nie chodzi o spoleczna akceptacje, ale o to, ze gdy ty nadal bedziesz mlody i piekny, u niej zaczna pojawiac sie zmarszczki, przestanie byc atrakcyjna jak wtedy gdy ja poznales. Jesli nie ty sie jej znudzisz, to ONA TOBIE. Natury raczej nie oszukasz. Dodatkowo to co mowi Apocaliptiq jesli jej nie znasz za dobrze, to mozesz sie wpakowac w mozesz tez sprobowac :P 06:53 odpowiedzzanonimizowany20576097 Pretorianin Różnica wiekowa żadna,jeżeli jest uczucie,to odległość też jest nie ważna;nie odrzucaj prawdziwych uczuć 2 osoby,a w tych sprawach dasz sobie radę. 07:07 Ekhm...Żona jest ode mnie o 4 lata starsza. Mieszkała 330km od mojego miasta. Da się. 08:33📄 [37]wg mnie powinienes dac mu swoj nr gadu-gadu gdyby chcial pogadac czy cos... 20:01 Ja mając 19 lat miałem przygody erotyczne z 33- latką. Trochę patola, ale fajnie było ogólnie... Nie rozumiem tego typu rozterek jak autora wątku. Ważne by czuć się zadowolonym - nie ma co się spinać. 16:08😁 wlodzixcatfish to nie są przygody erotyczne 16:42 Ja myślę że w dobie internetów to nigdy niczego nie można być pewnym, wiec lepiej uważać, byś się nie przejechał tylu km na końcu których ktoś (lub kilku ktosiów) wybuchnie śmiechem w twarz i wstawi to na tak ciężko poznać kogoś twarzą w twarz tylko te internety ?Mój kolega kiedyś spotykał się ze starszą laską jak mieliśmy po 18lat, ona się nim pobawiła później znalazła se faceta bardziej odpowiedniego, w sumie po nim to spłynęło, bo też się tylko bawił, do tego km nie musiał robić. Forum: Związek z kobietą o 8 lat starszą Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 15:45: Jeśli czujecie to czemu nie, wiek nie gra roli w związkach. Liczy sie uczucie i wzajemna szczerość, zresztą sam powinnieneś wiedzieć czego chcesz. Odpowiedzi odpowiedział(a) o 15:45 Jak się kochacie ta ma sens :D Oczywiście... Jeżeli się kochacie-nic nie stoi na przeszkodzie według mnie wiek nie ma znaczenia ;) Sajtek odpowiedział(a) o 15:46 No jak coś do siebie czujecie to raczej tak;P jeery22 odpowiedział(a) o 15:45 Vankarie odpowiedział(a) o 15:47 Wszystko zależy od was a nie od cyferek, tak szczerze mówiąc. Ważne, żeby dbać o ten związek. pro kuba odpowiedział(a) o 15:47 jak by miała 15 to lepiej zalerzy czy nie pozna 17 lat jakiegoś chłopaka to nie przedtwać ale tak to moze .. blocked odpowiedział(a) o 15:48 "w miłości nie liczy się wiek" jak się kochacie to macie szanse i to duże. Moim zdaniem ten związek nie miałby sensu. Lepiej znajdz sb dziewczyne w swoim wieku albo o rok młodszą : ) Ja chodze z 2 lata starszą dziewczyną (ja 13,ona 15) ale to nie robi to tylko liczba,z resztą jak byście bylli starsi to nie bedzie tego widać,a wręcz przeciwnie,prawdopodobnie ty bedziesz wyglądał na starszego ;) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Związek ze starszą kobietą może wywoływać wiele kontrowersji i nie budzić społecznej aprobaty. Duża różnica wieku między partnerami jest częściej akceptowana, gdy kobieta jest młodsza od mężczyzny, ale nie przeciwnie. Tymczasem związek z dojrzałą kobietą może nieść ze sobą wiele zalet i przyjemności. Doświadczona partnerka sprawdza się nie tylko w momentach intymnych, ale także w wielu sytuacjach życiowych. Jest stanowcza, zdecydowana i świadoma swoich potrzeb. spis treści 1. Kobieta starsza od mężczyzny 2. Zalety związku ze starszą kobietą 1. Kobieta starsza od mężczyzny Dojrzała kobieta jest zazwyczaj niezależna życiowo. Ma własne zainteresowania, kładzie duży nacisk na rozwój własnej kariery, jest samodzielna i niezależna. Spełnienie w pracy zawodowej powoduje, że kobieta starsza od mężczyzny nie przerzuca na niego obowiązku zarobkowania i sama zaspokaja swoje potrzeby finansowe. Nie oczekuje od mężczyzny troski o kwestie bytowe, ale liczy na bliskość, czułość, zrozumienie. Zobacz film: "Rozpoznaj stan zdrowia psychicznego on-line" Wiele osób uważa, że najprzyjemniejszą częścią związku ze starszą kobietą są właśnie kwestie życia seksualnego. Kobieta starsza od mężczyzny ma za sobą zazwyczaj spore doświadczenia seksualne i doskonale zna swoje ciało. Potrafi otwarcie mówić o swoich oczekiwaniach seksualnych i potrzebach związanych ze współżyciem. Związek ze starszą dziewczyną to doskonałe rozwiązanie dla nieśmiałych mężczyzn, szczególnie tych, którzy mają problemy seksualne. Łagodność i wrażliwość dają gwarancję mężczyźnie, że spotka się ze zrozumieniem ze strony kobiety. Kiedy jakiś młodszy facet gustuje w starszych od siebie kobietach, to o takim układzie mówi się, że wybiera „mamuśki”. Taki układ jest jednak podszyty soczystą seksualnością i często sprowadza się do młodego męskiego wyboru, który z jednej strony szuka doświadczenia, z drugiej strony – oczekuje schronienia i akceptacji. Potrzeba akceptacji też wiąże się z seksualnością, jednak podszewka tutaj jest inna - bardziej subtelna, delikatna, właściwie dla postronnego obserwatora nieobecna, zaprzeczalna i wręcz tabu. Czasami młodzi mężczyźni boją się kontaktów z równolatkami lub dziewczynami młodszymi od siebie, gdyż obawiają się krytyki na polu seksualnym. Tymczasem od związku ze starszą kobietą oczekują nie tylko zrozumienia dla ewentualnych „braków technicznych” w łóżku, ale również zachwytu młodzieńczym popędem, sprawnością. Liczą również na „dokształcenie” w sprawach seksu od starszej partnerki. 2. Zalety związku ze starszą kobietą Jeśli w związku kobieta jest starsza od mężczyzny, to może on liczyć na to, że w czasie ich rozmów nie będą podejmowane błahe tematy, które nigdy nie interesują mężczyzn, takie jak wybór odpowiedniej torebki czy koloru butów na wieczór. Dojrzała kobieta ma już za sobą ten etap relacji damsko-męskich i w swoim towarzyszu będzie poszukiwała partnera do rozmów na poważne tematy. Nawet jeśli związek ze starszą kobietą nie przerodzi się w małżeństwo czy obustronne długotrwałe relacje, mężczyzna może nauczyć się, jak należy traktować kobiety i wyniesie ze związku ogromną porcję doświadczenia, które w przyszłości pomogą mu zbudować poprawne relacje z kobietą w podobnym wieku. Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy Artykuł zweryfikowany przez eksperta: Mgr Kamila Drozd Psycholog społeczny, autorka wielu publikacji dotyczących rozwoju osobistego oraz warsztatów z doradztwa zawodowego i komunikacji międzypłciowej.

związek ze starszą kobietą o 2 lata