Mówi, co myśli o Polakach. Wsyp do spłuczki i poczekaj 30 minut. Wystarczy 1 zł, aby zapomnieć o brudzie i osadzie z kamienia To właśnie wtedy 26-latek rozbił się na Bramie
Jak informuje portal Fakt, podczas jednego z wesel, które odbywało się w Malanowie na miejsce przybyli funkcjonariusze policji. Po ich przybyciu okazało się, że na sali obecne było 81 osób, co w obecnych czasach jest niedopuszczalne. Co więcej, goście weselni nie słuchali poleceń policjantów i nie zamierzali odejść od stołów.
Przy bramie weselnej targuje się starosta lub starościna, którzy muszą nie stracić wiele fantów a przekupić blokujących. Od razu powinni wiedzieć ile może przekazać ludziom i nie dać się przekupić od razu na wszystko. Brama to ciekawa rozrywka, więc jeżeli będzie zabawniej przeprowadzona tym lepiej.
Powitanie pary młodej następuje na sali weselnej lub przed jej wejściem, natomiast odbywa się to przed rozpoczęciem zabawy. Tekst powitania chlebem i solą młodej pary przez rodziców . Zapewne większość z nas widziała, chociaż raz jak wygląda powitanie chlebem i solą, ale nie każdy dokładnie pamięta, co się mówi podczas niego.
Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: 10. Co znajduje się na Bramie Brandenburskiej? Szkoła - zapytaj eksperta (1889)
Ostra Brama w Wilnie – fragment dawnych fortyfikacji miejskich. Ostra Brama to najważniejsze miejsca na mapie Wilna. Odwiedzają ją turyści oraz pielgrzymi, pragnący pomodlić się do świętego obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, który uznawany jest za cudowny. Dowiedz się, co należy wiedzieć o słynnym litewskim zabytku oraz jaka
. By 2 lutego 20202 lutego 2020Hej, wesele! W całej Polsce mamy różne tradycje weselne, niektóre znane są w poszczególnych regionach kraju. Szlaban, zastawa, szloda a dokładnie brama weselna to jedna z takich tradycji, którą najczęściej można znaleźć we wschodniej części Polski. Jest to ciekawa zabawa, sposób na zatrzymanie ślubu, ale spokojnie – Para Młoda napewno dotrze do ołtarza. Co robi się w takiej sytuacji? A może potrzebujesz pomysłu na bramę, którą chcesz przygotować weselnikom? Zapoznaj się z naszym artykułem!Brama weselna dla Panny Młodej i Pana weselna jest to blokada przejazdu weselnego pojazdu (nie piszę tu o samochodzie bo może być to np bryczka do ślubu) przez ludzi, którzy niekoniecznie pojawią się na Waszym ślubie czy weselu, jednak znają Państwa Młodych. Jest to tradycja kultywowana najczęściej na wioskach, przede wszystkim dlatego, że jest tam łatwiej to zrobić a drugą sprawą jest to, że większość ludzi się tam zna bardzo dobrze. W tej zabawie uczestniczą nie tylko dorośli, ale również dzieci i to jest ta brama weselna? Tak jak już wspomniałam takie wydarzenie organizują osoby, które nie są zaproszone na uroczystość. Kiedy Para Młoda zbiera się już do kościoła, przygotowuje orszak to wtedy ludzie zbierają się i zatrzymują orszak po drodze. Może być też to wtedy, kiedy Pan Młody jedzie do Panny Młodej, ewentualnie ludzie nie dopuszczają Panny Młodej do Pana Młodego robiąc bramę. Tradycja głosi, że Pan Młody musi „wykupić” Pannę Młodą. Fantami jest alkohol i cukierki dla dzieci. Para Młoda, która spodziewa się bram weselnych, bo może ich być kilka, powinna wliczyć to w ilość alkoholu, który zakupi na Ile alkoholu na wesele? Ile wódki na wesele z poprawinami? Jak wygląda brama weselna – weselną można zrobić w różny sposób. Niektórym wystarczy wstążka, która zagrodzi przejazd Państwu Młodym. Jednak ze względu na to, że często takie zabawy są nagrywane, a później zostają na pamiątkę to znajomi wymyślają bardzo ciekawe ludzi tyle pomysłów. Wszystko zależy od poczucia humoru, dostępnych akcesoriów i przede wszystkim czasu na jej przygotowania. Można zatrzymać orszak Młodej Pary, aby złożyć tylko życzenia, wykorzystując do tego transparenty, napisy, balony czy wstążki. Aby wykazać się większą inwencją twórczą, tworzy się bramy weselne związane z zajęciem Pana Młodego, jego miejscem pracy. Podobnie dotyczy to Panny Młodej, kiedy znajomi z pracy tworzą taką Pan Młody jest strażakiem, policjantem lub pracuje w pogotowiu to często bramą jest wyjazd samochodów uprzywilejowanych. Policjant może wyjść z lizakiem w kształcie serca i zatrzymać przejazd, albo strażacy z wężami z dla sąsiadów, na szybko, jest wystawienie stołu, przy którym zasiądą ludzie. Kobieta może zajmować się jakimiś czynnościami, które opóźnią przejazd. Dawniej siedziała i robiła masło i ślub nie mógł się odbyć dopóki nie skończyła robić tego masła, albo nie została dostatecznie Pary Młodej przebierają się i malują. Można przebrać się za dzikusów, którzy nie wiedzą co się robi w aktualnym świecie i muszą spróbować bogactw narodu. Można też przebrać się za dzieci czy wszyscy mężczyźni za kobiety i wesele przejeżdża przez wieś, można wystawić wóz z ziemniakami lub sianem i powoli wysypywać zawartość, aby można było jak najlepiej dogadać się z „płacącym”.Co się mówi na szlodzie? Jak zachować się przy bramie weselnej?Przy bramie weselnej targuje się starosta lub starościna, którzy muszą nie stracić wiele fantów a przekupić blokujących. Od razu powinni wiedzieć ile może przekazać ludziom i nie dać się przekupić od razu na wszystko. Brama to ciekawa rozrywka, więc jeżeli będzie zabawniej przeprowadzona tym lepiej. Organizatorzy bramy często mają swoje powiedzonka, np: „Oj mamy tu mamy starostę ładnego na żadnych weselu nie było takiego.” lub „A starościna z bogatego rodu ma dobrej wódziuni pół samochodu” i wiele innych. Para Młoda nie powinna się w to angażować i grzecznie czekać, aż ich ludzie przekupią organizatorów bramy, aby mogli dalej jechać. Jednak zdarza się tak, że ktoś podchodzi do Pary Młodej i pyta ich czy są świadomi tego co robią, życzą im później oczywiście wszystkiego najlepszego i dużo szczęścia. Kiedy starosta weselny lub starościna wystarczająco „zapłaci” wtedy brama schodzi z drogi i pozwala nowożeńcom jechać wiele pomysłów na bramy, najważniejsze jest jednak to, aby taka zabawa odbyła się kulturalnie i żeby żadne zachowanie nie obrażało Państwa Młodych. To jest przecież ich dzień, a taka tradycja ma ich odstresować przed tą wielką chwilą i zabawić gości. To jest radosny dzień i niech każdy o tym pamięta tworząc takie zabawy.
zapytał(a) o 12:14 to ma pomysł jak zrobić fajna brame weselną? w sensie ze sie staje na drodze i sie przebiera i sie cos robi? mamy rozne przebrania ;Pnagroda czeka ;P i ja czekam na ciekawe pomysły ;P bedzi enas oko5-6 osob i nie chodzi tylko o przerania , tylko co jeszcze mozemy robic? zeby bylo smiesznie ;P Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2010-07-23 12:16:03 To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 12:22: zbierz 3 osoby weźcie taczki w taczkach niech siedzi jakaś osoba przebrana za niemowlę a pozostałe 2 osoby to tato i mama mama ma być ubrana w podomkę(najlepiej niech to będzie chłopak będzie śmiesznie) i buty na obcasach i brzydko pomalowany np. powyjeżdżana szminka czerwonaa tato jakiś stary garniak a dziecko czapeczka na gumkę i misiek duży i kciuk w buzi Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 12:15 możecie się przebrać za stare baby, czyli chustki, długie spódnice, przesadny makijaż, mogą być też peruki blocked odpowiedział(a) o 12:16 ja raz widziałem jak postawili ponton na drodze i że łowią ryby xd blocked odpowiedział(a) o 12:17 musicie mieć chłopa w ciąży ;D Za pijaków się przebierzcie Ja ostatnio widziałam taką brame że.. xD Wystawiają samochód na środek drogi i udają że się zepsół i go naprawiają ;D Lub Przebierz cie się w kominiarki i wyskoczcie na droge jako mafia czy coś w tym stylu ;) Np masz taki blugi patyk (ktory dziala jak szlaban na koley.) Na jednej stronie zawies koszyk i tam maja klasc wodki. Maja ich naklasc tak duzo zeby szlaban sie otworzyl. PO srodku znak Oplata za panne mloda albo za pana modego (zalezy od kogo strony jestes)Mam nadzieje ze pomoglam. Jak nie wiesz o co chodzi to napisz na profilu :] blocked odpowiedział(a) o 12:23 i nagle przychodzi strażak i mówi aaaa jestem nagi w tatym roku była u takiej pani śmieszna brama...1. brama:ludzie byli poprzebierani za tzw. wieśniaków xd i rolników. mieli słomiane kapelusze, buty gumowce, takie kurtki0 jak to na wsi tzw. kufajki( one sa na guziki, jedna strona była włożona w spodnie a druga normalnie) i spodnie jakieś dziurawe... Na środku drogi postawili stolik, przykryli workami po nawozach, które służyły jako obrus xd. Na stole stała oczywiście wódka, i wazon z kwiatkami ( trawa, jakieś kwiatki polne)... Ci ludzie którzy robili bramę, mieli siekiery i widły... śmiesznie to rekwizyty do tego:- słomiane kapelusze- kurtka tzw. kufajka- buty gumowce, lub kalosze- widły i siekiera xd- wazon z kwiatkami polnymi- worki po nawozach- jako obrus, mogą bys także worki po pszenicy takie...- stolik2. brama:Do tego potrzebny jest dorosły. Postawić bizon (kombajn do zboża) na drodze, przybrać go balonami... przed tym postawić stolik: na stoliku: wódka lub sok i jakiś wazon z kwiatkami ;dpotrzebne rekwiztyty:- bizon( kombajn do zboża)- stolik'- dużo balonów ( brama:do tego takze dorośli potrzebni. Postawić kilka traktorów z przyczepami, wozami czym tylko mozna... przybrać je balonami , przed tym postawić stolik: na stoliku: wódka lub sok i jakiś wazon z kwiatkami ;dpotrzebne rekwizyty :- traktory i narzedzia rolnicze- stolik'- dużo balonów ( blocked odpowiedział(a) o 12:43 weźcie koty...Zawiążcie na nich czerwone kokardki takie duże i smycze...mogą też być inne zwierzęta. Możecie wziąć np. kurczaka. brama najlepiej zróbcie w takim miejscu żeby był dwa drzewa po każdej stronie albo 2 płoty. zawiążecie od jednej strony do drugiej jakąś wstążkę przybraną balonami i innymi wstązkami a na niej napiszecie np. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życzą kumple z ...jeżeli jesteście kumplami albo życzą: Ania, kasia, Tomek, Wojtek, Łukasz, Wiola, Marcin...Bez przebrań wyjdziecie na głupków... a tak to będzie ola0098 odpowiedział(a) o 22:02 postaw ławkę na środku drogi przebierz się z kimś za stare babki z laskami i sobie siedź :D czy ja wiem może najprościej w świecie weźcie jakąś długą skakankę ubierzcie ja w serpentyny czy jakieś tam ozdóbki niech dwie osoby przy obydwu stronach drogi i kręcie a reszta niech skacze w jakiś śmiesznych perukach Dekoracje ślubne to spore wyzwanie dla młodej pary, ja sama szukam nowych inspiracji, wpadłam ostatnio na tego bloga [LINK] i stwierdzam że warto przeczytać blocked odpowiedział(a) o 12:15 sznurek i balontakich bram już się nie robi bo to wieśniackie Uważasz, że ktoś się myli? lub
mam takie nietypowe pytanie, jak wykupić młodego??jestem świadkową u koleżanki, pierwszy raz świadkuję i nie wiem jak mam wykupić młodego. co mówić?? dawajcie młodego hehe... Help, wiem, że rozmowa jakoś się rozwinie ale od czego zacząć? ale jak wykupić młodego??to raczej jak młody przyjezdza do młodej to on ją wykupuje, bynajmniej tak jest u nas. Młoda ma wykupywac młodego??? nie rozumiem wypowiedzi, ... w maju idę do koleżanki na wesele jako świadkowa i jadę do wykupu pana młodego, żeby później przywieźć go pani młodej :)w którym regionie tak jest że pan młody wykupuje panią młodą??pierwsze słyszę Ja tylko słyszałam o wykupywaniu Panny Młodej przez Pana Młodego, ale że świadkowa wykupuje Młodego to pierwszy raz słyszę ;) może tak samo ?? czyli flaszkami ?? :D wow, u nas jest tak, że świadkowa i z reguły dwie koleżanki pani młodej przyjeżdżają po pana młodego...muszą go wykupić, oczywiście flaszkami...gdy go wykupimy, jedziemy do domu pani młodej i tu jest odwrotnie pan młody siedzi w aucie a świadek i koledzy wykupują panią młodą,oczywiście teraz dziewczyny nie chcą sprzedać młodej:); gdy im się to uda, brama się otwiera i pan młody może przywitać się z młodą :) nawet nie myślałam, że jest inaczej, ale warto się gorąco moim zdaniem świadowa powinna być przy pannie młodej, pomagać w ubieraniu, wspierać, i razem czekać na pana młodego. a jeżeli jest taki zwyczaj to powinny wykupywać młodego inne "panieki" :-) Zgadzam się z Maryną, Świadkowa powinna być przy Pannie Młodej, pomóc się ubrać itp u mnie w mieście nie ma zwyczaju wykupowania ale w pobliskich wsiach wiem ze Pan młody wukupuje swoją przyszłą żone. Ja mieszkam w mieście i wykupywanie jest ... takie rzeczy nie tylko na wsiach sie dzieją ... U mnie też jest tylko zwyczaj wykupywania młodej i pierwszy raz słysze o wykupieniu młodego ale czemu nie miałaby młoda wykupywac przyszłego męża przecież w dwie strony tez to może być i może być to nawet zabawne. Szczerze to w ogóle nie podobają mi się takie zwyczaje jak wykupywanie, mnie by to zepsuło całą magię tego dnia. Na moim weselu nie będzie zadnego wykupowania ani młodej ani młodego bo tego nie chcemy ale wiem, że sie to praktykuje. Jak byłam świadkową mojej siostry 7 lat temu to jak już ona sie ubrala i była gotowa ja z jej szwagierką jechałyśmy po mlodego ale ja sie nie bawiłam w zadne wykupowanie go tylko powiedzialam zeby sie zawijał i jedziemy:) Mi również się takie "wykupywanie" nie podoba i u mnie także tego nie będzie. A poza tym... w Warszawie i okolicach jeszcze nigdy się z czymś takim nie spotkałam ;p Ja tez pierwsze słysze , ze sie wykupuje Młodego. Młodą to jeszcze gdzies tam słyszałam , choc u nas w regionie chyba sie tego nie praktykuje. Równiez nie bede miała zadnego wykupywania. ja słyszałam o wykupowaniu pana młodego- u nas się to praktykuje. z tym, że to dwie dziewczyny-nie świadkowe (przeważnie ze strony)- mają za zadanie targować się o mlodego z druhną. dziwny zwyczaj ale jest. O wykupywaniu pana mlodego to ja tez pierwsze slysze;) u nas wykupuje sie tylko pania mlooda, mlody przyjezdza ze swoja rodzinka , i sie targuja o panne mloda;d oczywiscie swiadkowa jest po stronie panny mlodej i ona tez bierze udzial w wykupowaniu i sie targuje o nia razem z jakimis ciotkami babciami, siostrami panny mlodej itd:) i trzeba sie potargowac:P a potem jak juz wykupia panne mloda tooan wychodiz wita sie z panem mlodym i jego goscmi tak smao mlody tez wita sie z goscmi panny mlodej i panna mloda:) i potme ida do domu jest zakladanie welonu przez starsza dopiecie butonierek itp, i dalej juz blogoslawienstwo i wyjazd do koscioal:) podoba mi sie wykupywanie;) ale nie wiem czy u Nas to zastosujemy:)))) u mnie w rejonie jest wykupywanie młodej, ale na szczęście moi znajomi to dorośli ludzie i obiecali mi, że żadnych takich zabaw nie będzie;) dorośli tez sie w to bawią:) U mnie bedzie, to taka tradycja;) nie spotkałam sie w moim regionie ,bedac na weselu ze nie ma wykupowania:) nie musi to trwac niewiaodmo ile ale wykupienie ma byc:) u mnie ludzie sa przyzwyczajeni do takich zabaw;);) A ja nie słyszałam o wykupowaniu Pana Młodego . U nas jest wykupowanie Panny Młodej . Pan Młody musi ją wykupić od osób które stoją na bramie pod domem np. robi to rodzeństwo i mówi się my Ci jej tak łatwo nie oddamy dawaj wódkę i się targują bo oczywiście chodzi o to aby dać jak najmniej i w tym pomaga mu świadek :)
Któż z Was nie słyszał o zwrocie bić brawo, czyli inaczej ‘klaskać w dłonie na znak aplauzu’! Bije się brawo aktorom po udanym spektaklu, piosenkarzom, jeśli ładnie coś zaśpiewają, dobremu mówcy po wygłoszeniu interesującego przemówienia itp. Owo hasło i jego definicja znajduje się w każdym słowniku języka polskiego, mówi się tak i pisze od dawna. A jednak coś Wam zdradzę: z punktu widzenia słowotwórczego i gramatycznego powiedzeniu bić brawo można by wiele zarzucić. Np. to, że jest źle zbudowane i… nielogiczne. Oczywiście nieporozumieniem by dziś było eliminować je z polszczyzny; przyjęło się i chętnie się po nie sięga. Posłuchajcie tej pogawędki… Samo słowo brawo pochodzi z języka włoskiego, w którym bravo (pisane przez v) znaczy ‘znakomity, odważny, doświadczony, zuch’. Jest to dla Włochów normalny przymiotnik rodzaju męskiego. Kiedy rzymska albo mediolańska publiczność zachwyca się występem jakiegoś aktora bądź śpiewaka operowanego, krzyczy bravo!, ale w odniesieniu do kobiety będzie to już słowo… brava! Z kolei do aktorów zwraca się w zachwycie słowem bravi, a do aktorek – słowem brave (bravi, brave to formy pluralne). Myśmy zapożyczyli od Włochów jedynie męską postać owego przymiotnika, bravo, i zamieniwszy w nim obcą polskiego alfabetowi literkę v na w, utworzyliśmy uniwersalny wykrzyknik brawo! wyrażający aprobatę i gorące uczucia dla wszystkich o znaczeniu ‘doskonale, świetnie, wspaniale, pięknie’. Jak to często bywa, z nieodmiennej formy brawo powstał wkrótce odmienny wyraz rodzaju nijakiego brawo (zadecydowało wygłosowe -o) znaczący ‘oklaski jako wyraz aprobaty i ciepłych uczuć dla kogoś’, któremu prawie natychmiast „dorobiono” formę pluralną brawa (na zasadzie analogii drewno – drewna, okno – okna, pióro – pióra itp.). Dziś mówi się częściej właśnie brawa, a nie: brawo, np. Dostać za coś gorące, brawa; Nagrodzić kogoś rzęsistymi brawami; Brawom na stojąco nie było końca itp. – Dlaczego zatem – spytacie – omawiany zwrot bić brawo jest właściwie niepoprawny? Jak twierdzi Witold Paweł Cienkowski („Kalejdoskop językowy”, Warszawa 1967), zwrot bić brawo stanowi zlepek dwóch sformułowań: wołać brawo i dawniejszego bić oklaski (czyli chodzi o ich skrzyżowanie, kontaminację). Czyż Włosi pierwsi nie wołali, nie krzyczeli bravo i nie bili oklasków, czyli ‘nie klaskali w dłonie’? Jasne, że tak! Oni wołali bravo (brava, bravi, brave) i uderzali dłonią o dłoń… Muszę dodać, że w starannej polszczyźnie niektórzy autorzy przestrzegali owego rozróżnienia zwrotów wołać brawo i bić oklaski. Na przykład Stanisław Staszic pisał w „Dzienniku z podróży”: Bili Włosi aktorom oklaski, aż im ręce popuchły”, a w „Folwarku zwierzęcym” George’a Orwella natrafimy na fragment: Po sali rozszedł się pomruk. Niektórzy zaczęli bić oklaski racicami. Całkiem jak znienawidzeni (wypędzeni) ludzie. Teraz to był (prawie) ich folwark. I znowu dowiedzieliście się czegoś ciekawego z „Angorki”, czym możecie zaskoczyć panią od polskiego albo mamę, tatę, babcię, dziadka, koleżankę, kolegę: że zwrot bić brawo (choć został zaaprobowany przez językoznawców) jest właściwie niepoprawny, nielogiczny i oparty na nieporozumieniu. Powinno się bowiem mówić i pisać wołać, krzyczeć brawo i bić oklaski… Pan Literka
10 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 12738 Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 IP: Poziom: Przedszkolak 3 października 2009 10:22 | ID: 58986 W stronach mojego mężą ( Olkusz, Jaworzno) i okolice jest tradycja ślubna robienia bramy ( przed wyjściem z klatki schodowej lub przed wyjściem z domu) przed wyjściem Młodych na ślubowanie. U nas takiego czegoś nie ma! Oto przykład bramy Gabrysi. Czy w waszych regionach - tez robi się takie bramy? 3 października 2009 10:29 | ID: 58995 u nas (a to niedaleko od tych regionów o których piszesz) dzień przed ślubem zbiera się młodzież pod domem młodej i młodego na tzw KORONIE i zdobi się wejście do domu, mieszkania, kaltki i całą klatkę. przy okazji jest to wstęp do zabawy weselnej... śledziki lubia pływać :) 3 października 2009 10:37 | ID: 58998 a u mnie tradycja BRAMY ma troszkę inną formę. Kiedy młodzi wychodzą z kościoła lub USC to Ci, którzy wiedzą o uroczystości blokują im drogę tzw. bramą - u nas np. na drogę wyszła rodzina z wózkiem dziecięcym, rolnik zajechał nam drogę ciągnikiem z pługiem, inny beczkowozem oraz były te najzwyklejsze, kiedy to w poprzek drogi rozciągano ozdobny sznur. Oczywiście tradycja nakazuje przyjąc młodym życzenia (często również jakiś prezencik), pan młody wręcza mężczyźnie z bramy "flaszeczkę", a panna młoda rozdaje dzieciom cukierki. I dopiero po takim czymś przepuszcza się młodych w dalszą drogę na miejsce zabawy. 3 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 3 października 2009 10:38 | ID: 58999 Gochna u mnie tak samo! Blokuje się drogę już po ceremonii i dzieciom daje się wtedy czekoladę a dorosłym wino lub wódkę! 3 października 2009 10:47 | ID: 59002 no takie blokady to właśnie bramy a na strojenie u nas mówi sie zwyczajnie STROJENIE lub KORONA. w świętokrzyskim jest też taka tradycja że na koronie się plecie taki wieniec z gałęzi który potem wiesza się nad drzwiami. i młody musi dać stroicielom tyle flaszek ile metrów ma korona... raz byłam na takiej imprezce u rodziny mojego byłego. 21 metrów ukręciliśmy z dębiny :) 3 października 2009 14:40 | ID: 59069 Mama Tymka - Izie chodziło właśnie o koronę :) U nas akurat robi sie dwie - długą dla młodego i krótką dla młodej. Oczywiście, bynajmniej nie chodzi o to, by zrobić jak najszybciej, wrecz przeciwnie - czasami i dwa dni bywało W końcu nie o to chodzi, by złapać króliczka Na dobrej koronie to i pół bloku potrafi sie bawić. Szkoda, że w Wielkopolsce nie znają tego zwyczaju. 3 października 2009 15:25 | ID: 59070 u mnie jest zwyczaj i Korony i Bramy czyli własnie blokady w najmniej spodziewanym miejscu;) A to świętokrzyskie to prawda najprawdziwsza, nasi znajomi zaproszeni na wesele mieli kupę pracy przy tej ozdobie :) 7 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 3 października 2009 19:57 | ID: 59127 Kochanie bawisz się w adwokata diabła:-o 8 Isabelle Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 3 października 2009 19:58 | ID: 59128 Ale masz rację..chyba chodziło mi o koronę:D zapomniałam jak toto się nazywa:D;) 3 października 2009 20:03 | ID: 59131 u nas (Warmińsko-Mazurskie) nie robi się koron ale byliśmy na weselu na południu (za Kielcami) i tam właśnie stroili bramę wjazdową na podwórze!u nas za to jest zwyczaj że przed ślubem bije się szkło przed domem panny młodej ponoć na szczęście :) 3 października 2009 20:06 | ID: 59134 na śląsku tez jest zwyczaj z tymi naczyniami :)
co sie mówi na bramie weselnej